Spotkanie, które zgromadziło w Sejmie ok. 300 osób reprezentujących organizacje działające na rzecz niepełnosprawnych zorganizowano z inicjatywy Stowarzyszenia "Razem dla Niepełnosprawnych", Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, przy współudziale Ambasady Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Konferencja połączona jest z dniem otwartym w Sejmie.

Jednym z głównych punktów spotkania jest dyskusja nad propozycjami założeń do projektu Ustawy o wyrównywaniu szans osób niepełnosprawnych. Ustawa ma regulować obszar ich praw od najbardziej podstawowych począwszy.

"Od tego, że osoba niepełnosprawna jako obywatel Rzeczypospolitej dzięki tej ustawie będzie miała zapewnioną możliwość brania udziału w wyborach. To podstawowe prawo obywatelskie nie dotyczy obecnie wielu spośród nas - osób niepełnosprawnych, ponieważ nie mamy odpowiednio dostosowanych lokali, nie mamy systemu, który umożliwiałby realne branie udziału w tym najważniejszym momencie życia obywatelskiego" - powiedział na konferencji prasowej jeden z uczestników konferencji poseł Marek Plura (PO).

Ustawa ma regulować sprawę dostępnuości niepełnosprawnych do urzędów czy sądów

Dodał, że ustawa ma też regulować sprawę dostępnuości niepełnosprawnych do urzędów czy sądów. "Ta bariera największa, do tej pory najtrudniejsza do pokonania, to niedostateczna ilość, a często po prostu brak, tłumaczy języka migowego" - podkreślił Plura.

"Kolejny obszar praw osób niepełnosprawnych to obszar bycia klientem, czyli nałożenie obowiązków - szczególnie na przewoźników - udostępniania środków transportu publicznego w taki sposób, aby mogli z nich korzystać także ci, którzy poruszają się niestandardowo, czyli np. tak jak ja na wózku inwalidzkim" - powiedział.

"I czwarty z tych filarów to dostęp do edukacji - możliwość idealnie dobrego wyboru kształcenia się zwłaszcza w kierunku wspierania form integrujących dziecko niepełnosprawne ze społeczeństwem" - dodał Plura.

Pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosław Duda podkreślił, że "chodzi o to, żeby prawa obywatelskie 5,5 milionowej rzeszy Polaków (na tyle ocenia się liczbę niepełnosprawnych - PAP) były respektowane, a jeśli nie będą respektowane, żeby z tego wynikała sankcja, np. finansowa".

Duda podkreśla także, że przygotowywana ustawa ma zapewnić nową jakość w polskim ustawodawstwie oraz odejście od myślenia w charakterze świadczeń na rzecz środowiska osób niepełnosprawnych.

"Chcielibyśmy bardzo postawić na aktywność, żeby polscy niepełnosprawni, którzy w Europie są najmniej aktywnymi z tego grona - bo przypomnę, to jest 18 proc. na tle średniej europejskiej między 40 a 50 proc. - w końcu dostrzegli swoją szansę, swoje możliwości do zbudowania własnych karier zawodowych" - powiedział Duda.

Również Marek Książek, prezes Stowarzyszenia "Razem dla Niepełnosprawnych", podkreślił, że najważniejszym efektem, którego spodziewa się po poniedziałkowej konferencji jest zmiana filozofii ustawodawczej dotyczącej niepełnosprawności. "Odstąpienie od filozofii sektorowej na rzecz interresortowej filozofii ujmującej całokształt zagadnienia tak, żeby nie było tego co dziś, że wychodzi ustawa z Sejmu i różne resorty piszą do niej rozporządzenia często nawzajem się wykluczające" - powiedział Plura.

Nie wiadomo, kiedy stosowny projekt ustawy miałby powstać. "Jestem przekonany, że ta kadencja parlamentu będzie tą, w której każdy niepełnosprawny Polak otrzyma do ręki zestaw swoich praw obywatelskich" - uważa Plura. Poseł Mieczysław Kasprzak (PSL) podkreślił z kolei, że należy unikać działania pod presją czasu. "Trzeba działać szybko, ale nie pod presją czasu, żeby była to dobra ustawa" - podkreślił Kasprzak.