Pracownik będzie musiał uzasadnić urlop na żądanie

autor: Izabela Rakowska-Boroń02.05.2008, 03:00; Aktualizacja: 02.05.2008, 12:08

Rząd nie zlikwiduje urlopu na żądanie, ale chce, aby pracownicy jednorazowo mogli skorzystać tylko z jednego dnia tego urlopu. Zmiany w urlopach na żądanie zapowiadają także posłowie, a PO przygotowało już projekt nowelizacji kodeksu pracy. Związki zawodowe nie zgadzają się na zmiany w sposobie udzielania urlopu na żądanie.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (38)

  • Czerwiński - ignorant(2008-05-02 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    Celnicy już nie biorą urlopów na żądanie, z wewnętrznych urzędów są delegowani funkcjonariusze na wschodnie przejścia graniczne, a kolejki jak były tak są. Pan Czerwiński nie ma racji. Pan Czerwiński niech sobie przypomni jak sam "załatwiał" sprawy w uzrędzie celnym.

    Odpowiedz
  • kon157(2008-05-03 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    To jest to o czym piszesz "Mihu56" to co wyprawia „samo rządówka” to skandal zwłaszcza Ci na najwyższych stanowiskach. Ale wracając do tematu rozmowy: 4 dni urlopu na żądanie powinny być zachowane, ponieważ istnieją takie zdarzenia losowe, które nam nie pozwolą załatwić sprawy w ciągu jednego czy dwóch dni. Przypominam wszystkim, iż urlop na żądanie można wykorzystać lub też nie, on jest swoistym zabezpieczeniem w razie zaistnienia zdarzenia losowego, którego nie da się przewidzieć wcześniej. " Praca jest dobrowolna i nie przymusowa, wiec nie mam obowiazku błagac ich o urlop, to moje prawo " (BEZ ŁASKI) - słusznie zauważyłeś(aś) - nikt nie robi nam (czyt. pracownikom) łaski, temu ma służyć urlop na żądanie. Zmiany powinny iść moim zdaniem w kierunku uregulowania kiedy należy zgłosić chęć wykorzystania takiego urlopu oraz w jakiej formie powinien być zgłaszany - czy tylko ustnej czy też pisemnej. SZANOWNI POSŁOWIE PO sama likwidacja urlopu na żądanie nie rozwiąże problemu strajków.

    Odpowiedz
  • neon(2008-05-05 08:09) Zgłoś naruszenie 00

    Do zdesperowana
    Ty chyba masz ze sobą problemy. Prezydent to obecnie jedyna zapora przed durnymi pomysłami tych reformatorów z PO. Gość jest specjalistą prawa pracy i najprawdopodobniej zawetuje te durne pomysły platformersów. Trzeba uczciwie powiedzieć, że pomysły PO na niszczenie prawa pracy przechodzą już same siebie.

    Odpowiedz
  • krynia(2008-05-05 08:27) Zgłoś naruszenie 00

    Pracodawca i pracownik to rownoprawne strony. W Polsce obowiązki ma tylko pracodawca - a pracownik?. Nie mozna egzekwować od niego żadnych obowiązków - bo sie obraża. Niech wraca do piaskownicy.

    Odpowiedz
  • gienek(2008-05-04 13:50) Zgłoś naruszenie 00

    W sumie ustawa jaką jest kodeks pracy, komu jest potrzebna ? Lepiej od razu zlkiwidować ją i kilkia innych aktów prawnych które regulują relacje pracodacawca, pracownik państwo i tym sposobem okaże się że praca będzie taka jak za Mieszka I, płaca takze niezgorsza, a ewentualne spory będą rozpatrywane w pojedynkach na śmierć i życie.

    Odpowiedz
  • Elżbieta(2008-05-03 20:31) Zgłoś naruszenie 00

    Urlop na żądanie powinien zostać, jeśli pracownicy chcą sparaliżować pracę firmy pracodawca wcale nie musi udzielić im wszystkim naraz tego urlopu zgodnie z art. 8 K.p., który mówi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Takie działanie uprawnionego nie korzysta z ochrony. Panowie posłowie powinni się dokształcić i pracodawcy też, a Pan kon157 powinien wiedzieć, że urlop jest jego prawem, ale pracodawca musi wyrazić zgodę na urlop. Bez akceptacji pracodawcy, pracownik może po skorzystaniu z takiego urlopu zostać zwolnionym dyscyplinarnie.

    Odpowiedz
  • Zdesperowana(2008-05-03 17:10) Zgłoś naruszenie 00

    Nie rozumiem jak można czegoś żądać a jednocześnie tłumaczyć się z tego.
    Po prostu władza traktuje ludzi jak bydło, chodzi tylko o to, żeby mieć spokój ze strajkami, bo prościej jest ludziom dokopać, niż dać obiecane podwyżk, rozwiązać problemy i liczyć się ze zdaniem wyborców.
    Bardzo dobrze, my też w końcu wystawmy politykom - awanturnikom czerwoną kartkę - niedługo wybory prezydenckie......

    Odpowiedz
  • Janek(2008-05-03 17:56) Zgłoś naruszenie 00

    Do wszystkich ineternautów: Tak jak napisała zdesperowana. Niedługo wybory prezydenckie.

    Odpowiedz
  • mihu56(2008-05-03 08:56) Zgłoś naruszenie 00

    Nie byłoby -jak to nazywają quasistrajków- gdyby pracownicy otrzymywali wynagrodzenia, a nie jałmużnę. Jak wywalczyć podwyżkę w inny sposób? W GP przeczytałem, że prezydent Warszawy dostanie 1090 zł podwyżki, prezydent miasta powyżej 300 tys. 670 zł, wójt gminy do 15 tys. 1730 zł. Bez strajków, a urlopy mają non-stop, bo to co ci ludzie wyczyniają trudno nazwać pracą.

    Odpowiedz
  • barbara(2008-05-05 11:39) Zgłoś naruszenie 00

    Dopóki będzie taka świadomość i mentalność, jaką prezentują powyżsi forumowicze, to w Polsce nie będzie dobrze. Sami sobie podstawiacie nogę i dajecie manipulować sobą związkom zawodowym, których działalność w Polsce powinna być zakazana podobnie jak partiom faszystowskim i komunistycznym. Pracownik wykształcony i świadomy swojej pozycji nie musi korzystać z us ług mafiozów. Działącze związkowi to największe nieroby w Polsce. (+ PZPN)

    Odpowiedz
  • bartek.(2008-05-03 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    Komuna była, jest i trzyma się. To co wyczyniają te niby wybrane stwory to przekracza ludzkie pojęcia. Przed wyborami zamieniają marynarki na lewą stronę . Kradną bez opamiętania ustawiając prawo pod siebie - żałosne hieny.

    Odpowiedz
  • szelest(2008-05-02 20:25) Zgłoś naruszenie 00

    koleiny idiotyzm rządu zlikwidujmy przerwy sniadaniowe jezeli gdziekolwiek takie jeszcze sa bo podczas nich ludzie politykuja zamiast jeść

    Generalnie chodzi o poczucie władzy znowu trzeba z "czapka w ręku" prosić się o swój własny urlop bo akurat pan hydraulik przyjdzie do nas naprawiac cieknącą rure a my musimy mu udostepnic lokal a co jak wykorzystam ten jeden dzień a następnego bedę miał biegunkę, to co każą mi kupić stoperan ???!!!!

    Odpowiedz
  • KCz(2008-05-02 20:05) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wylewać dziecka z kąpielą. Urlop na żądanie jest potrzebny w przypadkach losowych. Jego uzasadnianie jest bez sensu, bo kto ma niby oceniać zasadność tego urlopu - przecież nie pracodawca, który jest tu stroną zainteresowaną, a sądy i tak już mają co robić. Jedyną kwestią do dyskusji jest liczba dni tego urlopu w roku - moim zdaniem 4 dni to za dużo, wystarczy 2 dni urlopu na żądanie w roku na przypadki losowe. O urlopie powinno się móc powiadomić nawet na minutę przed przyjściem do pracy - w końcu to urlop na przypadki losowe, które nie można zaplanować, a nie tylko na załatwianie spraw w urzędach, które w niektóre dni powinny być czynne i po południu, co też powinno być zagwarantowane.

    Odpowiedz
  • bez łaski(2008-05-02 17:33) Zgłoś naruszenie 00

    Praca jest dobrowolna i nie przymusowa, wiec nie mam obowiazku błagac ich o urlop, to moje prawo.

    Takie prawo może obowiazywac tylko pracowników:
    wszystkich pracowników państwowych,
    lekarzy,
    kontrolerów lini powietrznych,
    kierowców komunikacji,
    strazaków,
    listonoszy,
    straży granicznej,
    celnikwów,
    pilotów,
    stewardes,
    strażaków,
    bankierzy,
    kierowców pogotowia ratunkowego,
    pracowników wodociagów, filtrów, kotłowni,
    firm produkujacych i obsługujacych elektrycznosc,
    pracowników stacji benzynowych,
    ksiedzy,
    Premiera, posłów i ministrów,
    kucharzy,
    rolników,
    prostytutki,
    i dziennikarze!

    Zaden prywatny pracodawca nie ma prawa odmówic urlopu, czy jemu się to podoba czy nie!

    A jak mi nie dadza urlopu, to i tak nie pzryjde do pracy, i wówczas moga mnie pocałowac w dupe!

    Zwolnia mnie?

    Nie ma problemu, łaski mi nie robia, otworzę własna firme!

    Odpowiedz
  • Janek(2008-05-02 16:19) Zgłoś naruszenie 00

    Do adam.s32: Adamie. Zlikwidują zwolnienia lekarskie, a następnie zabronią oddychać. Oni juz sie w tym wszystkim pogubili i zamiast głową myśla dupami.

    Odpowiedz
  • adam.s32(2008-05-02 11:05) Zgłoś naruszenie 00

    l-4 tez bedzie wkrotce zabronione ? jak nie bedzie urlopu na zadanie bedzie zwolnienie lekarskie . Wracamy do starych metod ?

    Odpowiedz
  • Luc.zar(2008-05-02 10:05) Zgłoś naruszenie 00

    To po co urlopy na żądanie ? lepiej to zlikwidować niż utrzymywać kolejne sztuczne twory typu: zakaz mobbingu, którym w praktyce nikt się nie przejmuje.
    Lepiej zwiększyć ilość przysługującego ustawowo urlopu o 4 dni i każdy pracownik sam zdecyduje co z tym zrobić.

    Odpowiedz
  • do kryni(2008-05-05 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    80 % tych pseudo pracodawców też nadaje się tylko do piaskownicy.

    Odpowiedz
  • barbara(2008-05-05 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    Mamy urlopy wypoczynkowe, mamy urlopy okolicznościowe, mamy zwolnienia lekarskie, mamy zasiłki opiekuńcze w przypadku choroby dziecka, mamy urlopy bezpłatne, i zawsze możemy uzgodnić z kierownikiem dodatkowy dzień wolny, acha i mamy jeszcze wszystkie soboty wolne,ale co z tego, gdy wszystkie urzędy pracują wtedy gdy i my jesteśmy w pracy,, podobnie z listonoszami, po co chodzą po domach w godzinach gdy wszyscy są w pracy. Tu potrzeba zmian.

    Odpowiedz
  • war(2008-05-02 11:05) Zgłoś naruszenie 00

    kiedy pani Henia zrozumie, że podwładny będący w złej dyspozycji psychofizycznej może jej narobić więcej bałaganu niż jest sobie w stanie wyobrazić ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane