System ubezpieczeń społecznych nie może być oparty na zasadzie absolutnej równości; w ramach różnych systemów świadczeniobiorcy mogą być traktowani odmiennie - orzekł Trybunał Konstytucyjny, uznając za zgodne z konstytucją przepisy dotyczące kumulowania świadczeń emerytalnych.

W skardze konstytucyjnej skierowanej do TK wskazano na wątpliwości dotyczące dwóch przepisów zawartych w ustawie o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych z 1993 r. oraz ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z 1998 r. Mowa w nich o tym, że w razie zbiegu prawa do kilku świadczeń co do zasady wypłaca się jedno z nich – wyższe lub wybrane przez zainteresowanego.

Zdaniem skarżącego osoby, które są niezdolne do pracy z powodu wypadku przy pracy, choroby zawodowej lub z powodu chorób czy urazów doznanych w czasie odbywania zasadniczej służby wojskowej są w identycznej sytuacji jak osoby, które uległy wypadkowi, pełniąc zawodową służę wojskową. Tymczasem osoby należące do pierwszej grupy mają możliwość kumulowania pod pewnymi warunkami świadczeń rentowych i emerytalnych, a osoby należące do grupy drugiej są takiej możliwości pozbawione. Jego zdaniem narusza to konstytucyjną zasadę równości.