Organ może ustalić zaległości w płatności składek na podstawie przedłożonych przez agencję zatrudnienia dokumentów, nie zaś zaświadczeń innych podmiotów – wynika z orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Marszałek województwa w toku kontroli odkrył, że agencja zatrudnienia nie zapłaciła składek na ubezpieczenia społeczne. Ponieważ jednym z warunków prowadzenia takiej działalności jest brak zaległości względem ZUS, wezwał spółkę do przedstawienia w terminie 14 dni zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek wydanego przez ZUS. Przedsiębiorca we wskazanym terminie przedłożył wniosek o odroczenie terminu płatności, a po jego upływie przedstawił umowę zawartą z ZUS wraz z zaświadczeniem o niezaleganiu w płatności składek. Marszałek wskazał jednak, że braki zostały uzupełnione po terminie, przez co był zmuszony wykreślić agencję z rejestru.
Samorządowe kolegium odwoławcze utrzymało jego rozstrzygnięcie w mocy. Wskazało, że termin wyznaczony przez marszałka nie był nadmiernie krótki. Agencja, nie uiszczając zaległych składek, musiała się więc liczyć z wykreśleniem z rejestru. Poza tym wniosek o odroczenie terminu płatności nie stanowił uzupełnienia braków, była nim dopiero decyzja wydana wskutek jego rozpatrzenia. Ona została jednak wydana już po upływie terminu.
W skardze do wojewódzkiego sądu administracyjnego spółka wskazywała, że podjęła kroki w celu odroczenia terminu płatności jeszcze przed doręczeniem wezwania do organu. Niemniej ze względu na dwumiesięczny termin, jaki ZUS ma na załatwienie sprawy, nie miała możliwości zmieścić się w wyznaczonym przez marszałka terminie.
WSA w Gliwicach uchylił obie decyzję. Podkreślił, że zgodnie z przepisami organ powinien zwrócić się do spółki o dostarczenie dokumentacji i na ich podstawie określić ewentualne zaległości względem ZUS. Nie może jednak wymagać od niej dostarczenia zaświadczenia od innego organu.
Sąd wskazał też, że nieusunięcie naruszenia jest czymś innym niż uchybienie terminowi przedłożenia zaświadczenia o niezaleganiu z opłatą składek. Stąd organ nie mógł na podstawie braku tego drugiego dokonać wykreślenia spółki z rejestru.
Organ miał wiedzę o prawie podmiotu do uzyskania ulgi w spłacie zaległych składek – tak samo jak powziął informację o złożeniu wniosku o prolongatę. Wiedział też, że postępowanie jest prowadzone przez co najmniej miesiąc od złożenia wniosku. Mimo to wykreślił spółkę z rejestru, ignorując fakt, że nie można było stwierdzić, iż zalega ona ze składkami. Z tych względów decyzja musiała zostać uchylona.
orzecznictwo
Wyrok WSA w Gliwicach z 2 września 2020 r., sygn. akt III SA/Gl 166/20. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
ShutterStock