Liczba aktywnych dłużników ZUS wynosiła pod koniec sierpnia 765 tys. To ponad 150 tys. więcej niż w marcu tego roku – wynika z naszych informacji. Eksperci nie mają wątpliwości, że przyczyną tego wzrostu jest epidemia koronawirusa, która zachwiała płynnością finansową części przedsiębiorstw.
765 tys. aktywnych kont w ZUS miało w tej instytucji dług na koniec sierpnia. Dla porównania na koniec marca liczba ta oscylowała w granicach 611 tys. Na koniec 2019 r. długi miało 550 tys. aktywnych płatników składek.
– Wygląda na to, że mimo pomocy z tarczy antykryzysowej, w tym zwolnienia ze składek przez trzy miesiące, epidemia zachwiała płynnością finansową części przedsiębiorstw. W okresie kryzysu należało się tego spodziewać – komentuje Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.