statystyki

Pracownicy domów dziecka bez dodatków

autor: Michalina Topolewska23.09.2020, 06:01; Aktualizacja: 23.09.2020, 07:58
O finansową gratyfikację dla pracowników apelowało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, po tym gdy okazało się, że dodatki otrzyma kadra opiekuńcza domów pomocy społecznej oraz asystenci rodziny, aby w ten sposób docenić wykonywanie przez nich obowiązków zawodowych w okresie COVID-19.

O finansową gratyfikację dla pracowników apelowało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, po tym gdy okazało się, że dodatki otrzyma kadra opiekuńcza domów pomocy społecznej oraz asystenci rodziny, aby w ten sposób docenić wykonywanie przez nich obowiązków zawodowych w okresie COVID-19.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Iwona Burdzanowska Agencja Gazeta

Osoby zatrudnione w placówkach opiekuńczo-wychowawczych nie otrzymają dodatków do wynagrodzeń w związku z pracą w czasie epidemii. Ministerstwo nie ma na to pieniędzy.

O finansową gratyfikację dla pracowników apelowało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, po tym gdy okazało się, że dodatki otrzyma kadra opiekuńcza domów pomocy społecznej oraz asystenci rodziny, aby w ten sposób docenić wykonywanie przez nich obowiązków zawodowych w okresie COVID-19. Organizacja wystąpiła wówczas z pismem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w którym zwracała uwagę, że pracownicy domów dziecka w okresie największych obostrzeń epidemicznych, tak samo jak personel DPS czy asystenci, angażowali się w zapewnienie odpowiedniej opieki i bezpieczeństwa swoim podopiecznym. Borykali się też z wieloma problemami organizacyjnymi związanymi z przejściem dzieci na edukację zdalną i brakiem sprzętu komputerowego dla wszystkich podopiecznych oraz powrotem wychowanków przebywających w młodzieżowych ośrodkach socjoterapii, gdy te zaczęły ich odsyłać do macierzystych placówek. Co więcej, w przeciwieństwie do DPS, które tymczasowo nie przyjmowały nowych mieszkańców, domy dziecka nie zamknęły się i cały czas trafiali do nich nowi podopieczni, umieszczani tam w trybie interwencyjnym.


Pozostało 41% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (7)

  • koper(2020-09-23 12:17) Zgłoś naruszenie 143

    Skandal! Na podwyżki dla swoich polityków mają, na potężne pieniądze po znajomości w spółkach państwowych mają, a na dodatki nie mają? To niech się wezmą do roboty i znajdą.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Pow(2020-09-25 07:09) Zgłoś naruszenie 80

    Uwielbiam swoją pracę, cieszę się z każdego sukcesu dziecka u widzę ogromny wkład pracowników placówek. Jesteśmy niedoceniani na każdym możliwym polu. Mamy przyjemność pracować z trudną młodzieżą i jeszcze trudniejszymi rodzinami naszych dzieci. Dajemy z siebie wszystko, często kosztem naszych rodzin. Pasjonatów jednak w tej branży jest coraz mniej. Każdy chce godnych warunków pracy i trudno się dziwić, zauważany nierówne traktowanie, a wręcz lekceważenie. To jest bardzo smutne. Dziękuję za ten artykuł, może władza się obudzi i dostrzeże że pracujemy za najniższą krajową odpowiadając za ludzkie życie i zdrowie, jesteśmy kucharkami, przyjaciółmi, edukatorami, lekarzami, pielęgniarkami itd.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ClooD(2020-09-24 16:51) Zgłoś naruszenie 71

    Rozumiem podwyżki dla DPSow, ale prawie żaden asystent rodziny w okresie pandemii nie wyciągnął końcówki nosa w swojej pracy. U Nas w Łodzi asystenci rodziny nie pracowali i ani razu nie pojawili się w Naszym Domu Dzicka prac placówce obok. Nawet nie było chętni do jakiejkolwiek pracy telefonicznej..po prostu przepadli. I teraz okazuje się, że dla Nich było choć nic nie robili...A dla Nas - pracowników Domów Dziecka jak zwykle nie ma. Mimo tego, iż praca w tym czasie byla.zwiększona kilkukrotnie. Śmiech na sali i żenada

    Odpowiedz
  • POW(2020-09-24 17:31) Zgłoś naruszenie 60

    Należy pokazać władzy, że istniejemy. I teraz jesienią zrobić ogólnopolską akcję. Nasz błąd, że wiosną br narzekaliśmy na zarobku, na olewanie nas przez ztasu, który byk wówczas zajęty wyborami, i tak po cichu pchaliśmy ten wózek do przodu. A skoro daliśmy sobie radę wtedy, to dla władz nie mamy żadnych problemów. Dlatego teraz apeluję do wszystkich wychowawców: zróbcie drastyczny krok. Już tylko kilkudniowy paraliż pracy i spinania grafików pokaże władzom, że jesteśmy.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane