Ministerstwo rodziny stoi na stanowisku, że opiekunowie, którzy mimo otwarcia placówki oświatowej zostawią dziecko w domu, nie otrzymają dodatkowego zasiłku opiekuńczego. Przepisy wskazują jednak co innego.
Od 1 września rodzicom i opiekunom ponownie przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy. Został on wprowadzony ustawą z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz.U. poz. 374 ze zm.). W czasie epidemii miał umożliwić rodzicom sprawowanie osobistej opieki nad dziećmi. Zasiłek obowiązywał do 26 lipca i przysługiwał m.in. rodzicom dzieci do ósmego roku życia w związku z zamknięciem placówek opieki z powodu koronawirusa. Był też wypłacany, jeżeli zostały one otwarte, ale nie mogły zapewnić opieki wszystkim dzieciom, a także gdy opiekunowie nie zdecydowali się na posłanie do nich dziecka.
Po 26 lipca z zasiłku z tytułu osobistej opieki nad dziećmi można było skorzystać na zasadach ogólnych, czyli tylko w sytuacjach określonych w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2020 r. poz. 870). Różnią się one jednak od tych, które obowiązywały przy dodatkowym świadczeniu.