statystyki

Tarcza antykryzysowa 4.0: Tak wygląda bałagan z dopłatami

autor: Karolina Topolska04.08.2020, 13:40; Aktualizacja: 04.08.2020, 13:52
W miarę przyjmowania i wprowadzania w życie kolejnych tarcz antykryzysowych nasz ustawodawca nie tylko nie uczy się na własnych błędach

W miarę przyjmowania i wprowadzania w życie kolejnych tarcz antykryzysowych nasz ustawodawca nie tylko nie uczy się na własnych błędachźródło: ShutterStock

W państwie prawa jest przepis, którego nie da się stosować, bo jego skutkiem byłoby m.in. przyznanie zatrudnionym nieuzasadnionego bonusu w czasach epidemii.

W dobie koronawirusa trzeba wykazać zrozumienie dla przepisów tworzonych naprędce, gdy liczy się czas, a cel jest szczytny – wsparcie pracodawców, których sytuacja finansowa w związku z COVID-19 uległa pogorszeniu. Dobrze by jednak było, gdyby prawodawca, naprawiając własne błędy, nie psuł przepisów jeszcze bardziej.

A tak się składa, że w miarę przyjmowania i wprowadzania w życie kolejnych tarcz antykryzysowych nasz ustawodawca nie tylko nie uczy się na własnych błędach, ale jeszcze je pogłębia. Do takiego wniosku możemy dojść, gdy porównamy dwa dofinansowania do wynagrodzeń pracowników – jedno wynikające z tarczy 1.0 i drugie, tworzone na wzór tego poprzedniego, z tarczy 4.0. Czyli – odpowiednio – z art. 15g i 15gg ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.) wprowadzone nowelizacjami z 31 marca 2020 r. (Dz.U. poz. 568) oraz z 19 czerwca 2020 r. (Dz.U. poz. 1086).


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (8)

  • ziaja(2020-08-05 13:26) Zgłoś naruszenie 30

    Sytuacja jest dynamiczna, tarcza była tworzona bardzo szybko więc jeśli są jakieś niedociągnięcia, to nie celowe przecież. Skala pomocy przy skali błędów jest jak milion do jednego.

    Odpowiedz
  • witek(2020-08-05 13:25) Zgłoś naruszenie 21

    Niektórym nigdy nic nie pasuje. Najważniejsze, że tarcza działa i ratuje firmy. I miejsca pracy.

    Odpowiedz
  • Wanda(2020-08-05 17:10) Zgłoś naruszenie 20

    Utrzymanie płynności finansowej przedsiębiorstw oraz miejsc pracy było priorytetem dla zjednoczonej prawicy, dzięki tarczy antykryzysowej udało się osiągnąć pożądany efekt.

    Odpowiedz
  • Norman(2020-08-05 16:59) Zgłoś naruszenie 20

    Żaden bałagan, ten artykuł jest strasznie negatywnie nastawiony. Gdyby nie tarcze antykryzysowe firmy w Polsce by nie przeszły tak gładko przez kryzys, tarcze zapewniły płynność finansową i uratowały miejsca pracy, osoby hejtujące z pewnością nawet nie skorzystały z tego programu.

    Odpowiedz
  • Anonim(2020-08-05 17:03) Zgłoś naruszenie 21

    To chyba jedyny artykuł krytykujący tarcze antykryzysowe jaki przeczytałem w sieci, większość portali podaje ogromne liczby złożonych wniosków i fundusze jakie popłynęły do firm w ramach tarczy, ta pomoc jest realna w porównaniu do tego steku bzdur, który tutaj przeczytałem.

    Odpowiedz
  • piątek(2020-08-05 16:59) Zgłoś naruszenie 20

    Tarcza działa. Działa świetnie. Małe błędy to sprawa drugorzędna. To bez problemu można skorygować.

    Odpowiedz
  • marche(2020-08-05 13:36) Zgłoś naruszenie 21

    Priorytetem tarczy było ratowanie firm i miejsc pracy. I to się udało. Nie wiem po co ta krytyka?

    Odpowiedz
  • Tev(2020-08-04 14:44) Zgłoś naruszenie 11

    To jest państwo bezprawia kaczystan

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane