w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, bez uzyskania zgody pracownika i z pominięciem planu urlopów, zaległego urlopu wypoczynkowego w wymiarze do 30 dni urlopu.

Zgodnie z Kodeksem Pracy na wniosek pracownika urlop może być podzielony na części. W takim jednak przypadku co najmniej jedna część wypoczynku powinna trwać nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych. Urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z planem urlopów należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego. Nie dotyczy to części urlopu udzielanego na żądanie.

Projektowany art. 15gc tarczy antykryzysowej 4.0 zakłada, iż w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, ogłoszonego z powodu COVID-19, pracodawca może udzielić pracownikowi, w terminie przez siebie wskazanym, bez uzyskania zgody pracownika i z pominięciem planu urlopów, zaległego urlopu wypoczynkowego w wymiarze do 30 dni urlopu.

Przepis ten nie stanowi nowości oraz dopuszcza on dotychczasową praktykę. Obecnie możliwość udzielania przez pracodawców zaległych urlopów wypoczynkowych bez zgody pracownika została potwierdzona w orzecznictwie sądów. W wyroku z dnia 24 stycznia 2006 roku, sygnatura akt I PKO 124/05, Sąd Najwyższy przypomniał, że przepis art. 168 Kodeksu Pracy dopełnia regulację kodeksową, co do czasu, w jakim urlopy powinny być udzielane, ma to nastąpić „najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego” (obecnie do końca września następnego roku kalendarzowego). Według Sądu Najwyższego ustawodawca zapewnia w ten sposób normatywnie określoną gwarancję urlopu wypoczynkowego, który musi być udzielany najlepiej w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo, a jeżeli było to niemożliwe, to najpóźniej do końca pierwszego kwartału następnego roku kalendarzowego (obecnie do końca września następnego roku kalendarzowego). Dlatego – zdaniem Sądu Najwyższego – zastosowanie przez pracodawcę art. 168 Kodeksu Pracy nie wymaga zgody pracownika.

Reklama

Warto jednak zwrócić uwagę, że gdyby przepis art. 15gc tarczy antykryzysowej 4.0 wszedł w życie w takiej formie, to de facto byłby on dla pracodawców niekorzystny, gdyż wprowadza niepotrzebne ograniczenie do 30 dni. Paradoksalnie można byłoby dojść do wniosku, że udzielenie zaległego urlopu w wymiarze większym niż 30 dni a contrario wymagałoby już porozumienia z pracownikiem.

adwokat Anna Krenc, Kancelaria Adwokacka Anna Krenc