Dziecko przyjmowane do rodziny zastępczej lub placówki opiekuńczo-wychowawczej powinno być odseparowane w oddzielnym pomieszczeniu od innych podopiecznych. Najlepiej z osobną łazienką, a jeśli to niemożliwe, to w jej pobliżu.
Tak wynika z zaleceń przygotowanych dla rodzinnych oraz instytucjonalnych form pieczy zastępczej przez Państwową Inspekcję Sanitarną oraz resorty zdrowia i rodziny. Określają one sposób postępowania w przypadku przyjmowania nowego wychowanka, tak aby minimalizować ryzyko szerzenia się wirusa SARS-CoV-2.
Zgodnie z instrukcją sanepidu poza wspomnianą izolacją zasadne jest wydzielenie osobnych naczyń oraz przedmiotów codziennego użytku, z których będzie korzystać nowy podopieczny, dostarczanie mu posiłków do pokoju oraz wyznaczenie stałego opiekuna mającego z nim kontakt. Dodatkowo rekomenduje się, aby w sytuacji nie tylko przyjęcia nowego dziecka, ale również jego powrotu ze szpitala lub ucieczki wykonane zostało – w porozumieniu z lokalną jednostką inspekcji sanitarnej – pobranie wymazu i wykonanie testu na koronawirusa, co może skrócić nawet o połowę okres odosobnienia. Jeśli dziecko miało bliski kontakt z osobami zakażonymi lub podejrzewanymi o to, a jego stan nie wymaga hospitalizacji, badanie powinno zostać przeprowadzone w siódmej dobie od dnia kontaktu.
Reklama
W razie wystąpienia objawów infekcji dróg oddechowych wychowanek powinien być odizolowany od innych dzieci i nosić maseczkę (środki ochrony osobistej powinien też stosować kontaktujący z nim pracownik placówki). Należy też niezwłocznie skontaktować się z najbliższą stacją sanitarno-epidemiologiczną.
W ramach indywidualnych zaleceń opracowywanych na poziomie danego podmiotu pieczy zastępczej sanepid rekomenduje wykonywanie przez dyrektora monitoringu codziennych prac porządkowych, regularne dezynfekowanie sprzętów znajdujących się na świeżym powietrzu na terenie placówki oraz korzystanie z płynu dezynfekującego do rąk przez osoby wchodzące do budynku (powinien być umieszczony przy wejściu).
– Nowe zalecenia pojawiają się późno, jeśli weźmie się pod uwagę, że przyjęcia do domów dziecka trwają w zasadzie od samego początku epidemii. Większość wskazanych w nich rozwiązań jest więc już stosowana – mówi Marcin Lewandowski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych.
Rekomendacje odnoszą się również do kwestii ewentualnego urlopowania wychowanków do domu rodzinnego, wskazując, że decyzja w tej sprawie powinna być indywidualnie przeanalizowana.
– Dyrektorzy placówek w większości przypadków mają informacje na temat środowiska rodzinnego wychowanka i na tej podstawie będą podejmować decyzje. Nie spodziewam się jednak, że będzie ich dużo, bo ryzyko zarażenia, przynajmniej w części województw, wciąż jest duże – podkreśla Marcin Lewandowski.
W wytycznych nie ma natomiast instrukcji dotyczących sposobu zapewniania opieki dziecku, gdy na COVID-19 zachoruje rodzic zastępczy, choć o ich przygotowanie apelowało ostatnio Stowarzyszenie „Centrum” zrzeszające powiatowe centra pomocy rodzinie.