Uprawnienia pracownika, który uważa, że został zwolniony wbrew przepisom, są nieco inne w zależności od tego, czy pracodawca wypowiedział mu umowę, czy też rozwiązał ją bez wypowiedzenia. Zacznijmy od omówienia pierwszej z tych sytuacji, drugą opisujemy w dalszej części tekstu.

Niezgodne z prawem wypowiedzenie umowy

Uprawnienia pracownika zależą w takiej sytuacji od typu jego umowy o pracę.

Umowa na czas nieokreślony

W tym przypadku pracownik, uznając, że wypowiedzenie mu umowy o pracę było nieuzasadnione lub sprzeczne z przepisami prawa, może żądać przed sądem pracy uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a gdy umowa uległa już rozwiązaniu - przywrócenia do pracy lub wypłaty odszkodowania. Jego wysokość może wynosić równowartość wynagrodzenia pracownika za okres od dwóch tygodni do trzech miesięcy, nie mniej jednak od wynagrodzenia za obowiązujący pracownika okres wypowiedzenia.

Sąd, jeśli uzna, że orzeczenie o bezskuteczności wypowiedzenia lub o przywróceniu do pracy jest niemożliwe lub niecelowe, może zasądzić na rzecz pracownika jedynie odszkodowanie. Dodatkowe ograniczenia obowiązują, jeśli pracownik podległa specjalnej ochronie przed wypowiedzeniem (dotyczy to np. kobiet w ciąży, osób w wieku przedemerytalnym). Wówczas odszkodowanie zamiast przywrócenia do pracy jest możliwe tylko w przypadku upadłości lub likwidacji pracodawcy.

Jeśli sąd orzeknie o przywróceniu do pracy, pracownik musi zgłosić gotowość do jej podjęcia w ciągu siedmiu dni. Pracodawca musi go wówczas przewrócić do pracy. Pracownik będzie miał także prawo do wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy. Przysługuje ono:

  • za cały czas pozostawania bez pracy – gdy rozwiązanie umowy podlega ograniczeniom na podstawie przepisów szczegółowych, np. pracownik korzysta z ochrony przedemerytalnej lub związkowej, jest kobietą w ciąży, wychowuje dziecko w czasie urlopu macierzyńskiego.
  • nie więcej niż za jeden miesiąc, gdy okres wypowiedzenia wynosił trzy miesiące,
  • nie więcej niż za dwa miesiące w pozostałych przypadkach.

Umowa na okres próbny

Pracownik może domagać się w sądzie pracy jedynie odszkodowania za bezprawne wypowiedzenie takiej umowy. Odszkodowanie jest równie wynagrodzeniu za czas, do upływu którego umowa miała trwać.

Umowa na czas określony

Pracownik zatrudniony na takiej umowie co do zasady nie może wystąpić do sądu o przywrócenie do pracy, a jedynie o odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do upływu którego umowa miała trwać – nie więcej jednak niż za trzy miesiące.

Autorzy książkiKodeks pracy 2020. Praktyczny komentarz z przykładami” piszą jednak: „Od tej zasady ustawodawca przewidział jednak wyjątek dotyczący pracownic w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, jak również pracownika-ojca wychowującego dziecko w okresie korzystania z urlopu macierzyńskiego. W przypadku tych grup pracowników wypowiedzenie im umowy zawartej na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy (nawiązanej na podstawie przepisów obowiązujących przed 22 lutego 2016 r.), z naruszeniem obowiązujących przepisów, może spowodować uznanie przez sąd wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenie pracownika do pracy, jeżeli umowa uległa rozwiązaniu”.

Kolejny wyjątek dotyczy pracowników podlegających ochronie związkowej – również on mogą żądać przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach. Ustawodawca nie przewidziała takiego uprawnienia w stosunku do pracowników korzystających z ochrony przedemerytalnej. Przepis odmawiający im tego prawa Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 11 grudnia 2018 r. (P 133/15) uznał w tym zakresie za sprzeczny z konstytucją. „Zatem”, konkludują autorzy komentarza, „obecnie pracownik objęty ochroną przedemerytalną, nawet jeśli jest zatrudniony na czas określony, może domagać się przywrócenia do pracy, a nie tylko odszkodowania”.

Niezgodne z prawem rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia

Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia tylko w określonych sytuacjach. Jedna z nich to tzw. zwolnienie dyscyplinarne, druga to usprawiedliwiona (np. chorobą), ale dłuższa od ustawowych terminów nieobecność w pracy. I takie zwolnienie pracownik może kwestionować przed sądem pracy. Bez względu na to, jaki rodzaj umowy o pracę łączył go z pracodawcą, ma prawo ubiegać się o przywrócenie do pracy lub o odszkodowanie.

W przypadku przywrócenia do pracy przez sąd, pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Co do zasady otrzyma wypłatę nie więcej niż za trzy miesiące i nie mniej niż za jeden miesiąc. Pracownikom podlegającym szczególnej ochronie przysługuje jednak wynagrodzenie za cały okres pozostawania bez pracy. Warto pamiętać o nowelizacji procedury cywilnej z 7 listopada 2019 r. Zgodnie z nią, jeśli sąd pracy uzna zwolnienie pracownika za bezprawne lub nieuzasadnione, może nakazać jego dalsze zatrudnianie bez czekania na prawomocne zakończenie postępowania.

Sąd jest związany żądaniem pracownika, w pewnych przypadkach może jednak orzec o odszkodowaniu zamiast o przywróceniu do pracy. Stanie się tak jeśli:

  • sąd stwierdzi niecelowość lub niezasadność przywrócenia do pracy, lub
  • pracownik był zatrudniony na czas określony, minął już termin, do którego umowa miała trwać, lub przywrócenie do pracy jest niewskazane ze względu na zbyt krótki okres pozostały do upływu tego terminu. Wysokość odszkodowania jest wówczas ograniczona - wynosi równowartość wynagrodzenia za pracę za okres, do którego miała trwać umowa, nie więcej jednak niż za okres wypowiedzenia.

Autorzy książki „Kodeks pracy 2020. Praktyczny komentarz z przykładami” przywołuję też orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 27 listopada 2007 r. (SK 18/05, Dz.U. Nr 225 poz. 1672), które rozszerza możliwości dochodzenia rekompensaty za bezprawne zwolnienie także na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. Pracownicy mogą więc dochodzić rekompensaty np. za utratę prawa do odprawy, wcześniejszej emerytury czy nagrody jubileuszowej. Autorzy komentarz piszą: „W praktyce, choć TK orzekł w sprawie bezprawnego zwolnienia bez wypowiedzenia, nowa wykładnia dopuszczająca rekompensatę wszystkich utraconych korzyści będzie dotyczyć każdego bezprawnego zwolnienia z pracy”.