statystyki

Wątpliwa podstawa prawna do zawieszenia żłobków i klubów dziecięcych na czas epidemii koronawirusa

autor: Michalina Topolewska26.03.2020, 07:01; Aktualizacja: 26.03.2020, 12:01
Funkcjonowanie żłobków i klubów dziecięcych zostało wstrzymane na czas epidemii koronawirusa – tak jak przedszkoli, szkół oraz uczelni, przy czym zastosowane do tego zostały różne rozwiązania prawne.

Funkcjonowanie żłobków i klubów dziecięcych zostało wstrzymane na czas epidemii koronawirusa – tak jak przedszkoli, szkół oraz uczelni, przy czym zastosowane do tego zostały różne rozwiązania prawne.źródło: ShutterStock

Zamknięcie placówek opieki dla dzieci poniżej trzeciego roku życia budzi kontrowersje – brakuje bowiem odpowiednich przepisów.

Funkcjonowanie żłobków i klubów dziecięcych zostało wstrzymane na czas epidemii koronawirusa – tak jak przedszkoli, szkół oraz uczelni, przy czym zastosowane do tego zostały różne rozwiązania prawne.

W przypadku tych ostatnich odbyło się to bowiem na mocy rozporządzeń wydanych przez ministrów: edukacji oraz nauki i szkolnictwa wyższego, na podstawie przepisów oświatowych i o szkolnictwie wyższym.


Pozostało 87% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (6)

  • Ana(2020-03-27 12:58) Zgłoś naruszenie 32

    Nagle pojawia się problem zamkniętych żłobków i przedszkoli bo trzeba 24h zajmować się swoimi dziećmi. Drodzy rodzice zrozumcie w końcu, że to jest dla dobra nas wszystkich. Może po tak długiej przerwie do placówek przyjdą dzieci na 100% wyleczone bez zielonych katarów oznaczających przez mamusię alergie. Tam też pracują ludzie!! Miejcie chodź trochę empatii do ludzi na codzień opiekujących się waszymi dziećmi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Urszula11953(2020-03-27 17:22) Zgłoś naruszenie 30

    Ludzie, czytajcie ze zrozumieniem. Wszak nie chodzi tu o jakiś tam problem z zamkniętymi żłobkami i przedszkolami, a o przepisy nie mające umocowania w polskim prawie.

    Odpowiedz
  • Monika(2020-03-26 23:01) Zgłoś naruszenie 20

    ******** nad *********** Rozumiem, że niepubliczne miały zostać otwarte a dyrektorzy mają odpowiadać za narażenie zdrowia i życia ? brawo!

    Odpowiedz
  • Obserwator(2020-04-02 12:39) Zgłoś naruszenie 11

    No tak, nie ma przepisu to trzeba zamordować dzieci. Właśnie współczesne narody to imbecyle które bez przepisu to nic nie zrobią. Na wszystko musi być przepis. Ludzie puknijcie się w głowę. Zdrowy rozsądek i logiczne myślenie, jeżeli jeszcze potraficie myśleć. No chyba że pochodzicie od małpy, to się nie ma czemu dziwić.

    Odpowiedz
  • Ojciec(2020-04-08 14:05) Zgłoś naruszenie 00

    Obserwator - to co mamy wolną Amerykankę w Polsce? Bez przepisu i tak ludzie dużo robią. Kto poniesie koszty zamkniętych żłobków itp. Sam się baranie w Łeb puknij. Od tego jest Sejm, Senat, samorządy żeby w takich sytuacjach reagować, a nie tylko z koryta żreć.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane