Nie zabraknie środków na dofinansowanie miejsc pracy; zależy nam na tym, aby polskie rodziny, aby polscy pracownicy mieli pracę - mówiła w środę szefowa MRPiPS Marlena Maląg.

Maląg podkreśliła na konferencji prasowej, że w tzw. tarczy antykryzysowej znalazły się projekty potężnego wsparcia finansowego dla przedsiębiorców. "Najważniejsze jest to, że nie zabraknie środków na dofinansowanie miejsc pracy. Zależy nam na tym, aby polskie rodziny, aby polscy pracownicy mieli pracę" - oświadczyła minister.

Jedno z rozwiązań - mówiła szefowa MRPiPS - odnosi się do elastycznego czasu pracy. "Pracodawca może obniżyć o 20 proc. wynagrodzenie i czas pracy pracownikowi, jednak nie mniej niż do pół etatu. Natomiast państwo i pracodawca biorą na siebie koszty po połowie tego obniżonego wynagrodzenia, jednakże państwo nie dopłaci więcej niż 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli dopłacimy do tego wynagrodzenia pracownika ponad 2,5 tys. zł" - podkreśliła Maląg.