Rządowa specustawa ws. koronawirusa wprowadziła rozwiązanie zapewniające rodzicom prawo do skorzystania z dodatkowych 14 dni zasiłku opiekuńczego.

„Dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługuje pracującemu rodzicowi, który podjął sprawowanie opieki nad dzieckiem i objęty jest ubezpieczeniem chorobowym. Takiej osobie przyznane zostanie dodatkowe 14 dni na opiekę nad dzieckiem lub kilkorgiem dzieci do 8. roku życia, które uczęszczały do zamkniętego żłobka, przedszkola, szkoły lub klubu dziecięcego” – podkreśla w rozmowie z PAP wiceszef MRPiPS Stanisław Szwed.

Wiceminister zwraca uwagę, że aby uzyskać świadczenie wystarczy złożyć u pracodawcy specjalne oświadczenie.

„Występując o wypłatę zasiłku należy złożyć jedynie oświadczenie do swojego pracodawcy o nieprzewidzianym zamknięciu placówki, do której uczęszcza dziecko. Formularz dostępny jest do pobrania na stronie ZUS-u. Co ważne, nie jest konieczne uzyskanie zwolnienia lekarskiego” – podkreśla.

Zasiłek opiekuńczy jest wypłacany za każdy dzień sprawowania opieki. Przysługuje on matce lub ojcu dziecka, a wypłacany jest temu z rodziców, który wystąpi o jego wypłatę. Rodzice mogą też podzielić się opieką nad dzieckiem w ramach limitu 14 dni.

„To dodatkowy zasiłek, nie wlicza się więc go do obowiązujących limitów przy wypłacie zasiłku opiekuńczego. Przypomnijmy, że zasiłek opiekuńczy przysługuje przez 60 dni, jeśli rodzic opiekuje się zdrowym dzieckiem do 8 lat lub chorym dzieckiem – do 14. roku życia” – dodaje Szwed.

Zasiłek opiekuńczy oraz dodatkowy zasiłek opiekuńczy przysługują z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Oznacza to, że zasiłki nie obciążają funduszu pracodawców. Nawet jeżeli pracodawca wypłaca zasiłek (w przypadku, gdy jest do tego zobowiązany), wypłacone kwoty rozlicza z ZUS.

W środę rząd podjął decyzję o zawieszeniu do 25 marca zajęć dydaktycznych we wszystkich placówkach oświatowych. Dzieci poniżej 8. roku życia jest w systemie edukacji 2,18 mln. Dzieci w wieku 8-14 lat jest 2,3 mln.