statystyki

Asystenci na pomoc niepełnosprawnym

autor: Michalina Topolewska27.02.2020, 07:01; Aktualizacja: 27.02.2020, 07:23
niepełnosprawny

Samorządy zgodnie przyznają, że na tak wczesnym etapie realizacji resortowego programu trudno jest wyciągać jednoznaczne wnioski co do tego, jak sprawdza się on w praktyce. Niemniej część z nich widzi potrzebę wprowadzenia pewnych zmian.źródło: ShutterStock

Rządowy program działa, ale wymaga zmian. Samorządy mają przede wszystkim problem ze znalezieniem chętnych do pracy z osobami z dysfunkcjami zdrowotnymi.

Nowy program Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „Asystent osobisty osoby niepełnosprawnej” cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Tak wynika z informacji uzyskanych w gminach, które zdecydowały się wziąć w nim udział i otrzymały dotację na ten cel. Jednocześnie niektóre samorządy sygnalizują, że mają trudności ze znalezieniem osób, które mogłyby pełnić funkcję asystenta.

Bez opłaty

Zgodnie z zasadami resortowego programu asystent może być przydzielony osobie dorosłej ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Głównym zadaniem takiej osoby jest pomaganie, ale nie wyręczanie podopiecznego w wykonywaniu codziennych czynności życiowych czy przemieszczaniu się do wybranych przez niego miejsc. Wsparcie asystenta jest bezpłatne – do przewidzianego w programie limitu godzinowego, który wynosi 30 w miesiącu na jedną osobę (większa ich liczba musi być finansowana ze środków własnych samorządów). Za usługi asystentowi przysługuje wynagrodzenie – 30 zł za godzinę. Co ważne, aby dana osoba mogła zostać asystentem, musi spełniać odpowiednie wymogi. Reguły programu zakładają, że musi mieć dyplom potwierdzający uzyskanie kwalifikacji w zawodzie asystenta, a jeśli go nie ma, potrzebne jest udokumentowanie co najmniej rocznego doświadczenia w udzielaniu osobom niepełnosprawnym bezpośredniej pomocy.

Chociaż samorządy mogły rozpocząć realizację programu już w ostatnim kwartale 2019 r., to większość gmin i powiatów, która złożyła wnioski o dotacje, postanowiła przystąpić do niego od początku 2020 r. Wśród nich jest m.in. Gorzów Wielkopolski.

– Otrzymaliśmy dotację w wysokości 882,3 tys. zł, a asystenci zaczęli świadczyć usługi od 20 stycznia. Obecnie jest nimi objętych 98 osób. Pierwotnie szacowaliśmy, że ze wsparcia będzie korzystać ok. 80 osób miesięcznie, ale przyznanie pomocy większej grupie okazało się możliwe z uwagi na to, że nie wszystkie potrzebują maksymalnej liczby godzin wsparcia – mówi Wiesław Ciepiela, rzecznik Urzędu Miasta w Gorzowie Wielkopolskim.

W tym miesiącu asystenci zaczęli świadczyć usługi również w Stalowej Woli.

– W chwili składania wniosku mieliśmy obawy, czy będzie zainteresowanie taką formą wsparcia, dlatego złożyliśmy zapotrzebowanie na kwotę 45 tys. zł, co pozwala skorzystać w tym roku z programu czterem osobom. Okazało się jednak, że chętnych było sześć, więc dwie na razie czekają, bo może któryś z uczestników z powodu różnych zdarzeń losowych zrezygnuje – wskazuje Beata Bołoz z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Stalowej Woli.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane