statystyki

Swoboda wypowiedzi wygrywa przed ETPC. Ale to nie znaczy, że pracownikowi wolno teraz więcej

autor: Patrycja Otto12.12.2019, 12:29; Aktualizacja: 12.12.2019, 12:29
Za publikacje w internecie naruszające interes pracodawcy nadal można zwolnić z pracy. A dzięki orzeczeniu europejskiego trybunału polskim sądom łatwiej będzie orzekać w podobnych sprawach.

Za publikacje w internecie naruszające interes pracodawcy nadal można zwolnić z pracy. A dzięki orzeczeniu europejskiego trybunału polskim sądom łatwiej będzie orzekać w podobnych sprawach.źródło: ShutterStock

Za publikacje w internecie naruszające interes pracodawcy nadal można zwolnić z pracy. A dzięki orzeczeniu europejskiego trybunału polskim sądom łatwiej będzie orzekać w podobnych sprawach.

Europejski Trybunał Praw Człowieka 5 listopada 2019 r. rozpatrzył skargę Herbai przeciwko Węgrom (nr 11608/15). Dotyczyła ona pracownika działu kadr w banku, który regularnie publikował artykuły na portalu internetowym poświęconym kwestiom pracowniczym. W 2011 r. został zwolniony. W ocenie pracodawcy jego publikacje naruszały standardy poufności oraz godziły w interesy instytucji, gdyż pozycja zajmowana w banku dawała mu dostęp do ważnych informacji finansowych firmy. Podobne stanowisko zajęły lokalne sądy oraz Trybunał Konstytucyjny. Ostatecznie sprawa trafiła do ETPC, a zarzuty skargi dotyczyły naruszenia art. 10 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. nr 61, poz. 284), czyli swobody wypowiedzi. Wyrok zapadł na korzyść skarżącego, co skończyło się przyznaniem 10 tys. euro zadośćuczynienia.

Nie oznacza to jednak, że ETPC stawia teraz wyżej swobodę wypowiedzi niż interes pracodawcy. W uzasadnieniu wskazał nawet cztery przesłanki, których spełnienie pozwala na ograniczenie wolności wypowiedzi w ramach stosunku pracy. Są to: charakter wypowiedzi, motywy jej autora, wyrządzona szkoda oraz zastosowana dolegliwość sankcji. ETCP uznał, że publikacje Węgra były kierowane do profesjonalnego odbiorcy i poruszały kwestie leżące w interesie publicznym. Do tego ich autor był specjalistą i dzielił się wiedzą. W kwestii wyroków wydanych przez węgierskie sądy trybunał uznał natomiast, że przy ich wydawaniu nie wyważono wystarczająco z jednej strony swobody wypowiedzi, a z drugiej interesów banku.

Gdyby to było u nas

Przypadek Węgra nie jest odosobniony. Podobne można znaleźć też na naszym podwórku. Pojawia się więc pytanie, co wyrok ETPC oznacza dla polskiego prawa pracy i jego wykładni w zakresie zasadności przyczyn rozwiązywania z pracownikami umów o pracę.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane