statystyki

Sąd nie przywróci ubezpieczonemu terminu do wniesienia odwołania od decyzji ZUS

autor: Ryszard Sadlik01.12.2019, 17:00
Stwierdzenie jego przekroczenia jest jednak trudne, bo organ rentowy przesyła orzeczenia pocztą bez potwierdzenia odbioru. Nie może więc wykazać, że odwołano się zbyt późno.

Stwierdzenie jego przekroczenia jest jednak trudne, bo organ rentowy przesyła orzeczenia pocztą bez potwierdzenia odbioru. Nie może więc wykazać, że odwołano się zbyt późno.źródło: ShutterStock

Stwierdzenie jego przekroczenia jest jednak trudne, bo organ rentowy przesyła orzeczenia pocztą bez potwierdzenia odbioru. Nie może więc wykazać, że odwołano się zbyt późno.

Zasadą jest, że odwołania od decyzji ZUS wnosi się na piśmie w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji (art. 477 9 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego; dalej: k.p.c.). ZUS następnie przekazuje to odwołanie wraz z aktami sprawy do właściwego sądu. Sąd jednak odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się (art. 477 9 par. 3 k.p.c.). Z przepisu tego wynika, że sąd powinien odrzucić odwołanie złożone po upływie miesiąca od dnia doręczenia odpisu decyzji osobie zainteresowanej. Sąd nie uczyni tego tylko wtedy, gdy stwierdzi, że przekroczenie ustawowego terminu nie jest nadmierne i że nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Te dwie przesłanki muszą być spełnione łącznie. Sąd zatem z urzędu, w trakcie wstępnego badania sprawy, nie tylko sprawdza zachowania przez stronę terminu do wniesienia odwołania, lecz także ‒ w przypadku stwierdzenia opóźnienia ‒ ocenia jego rozmiar oraz przyczyny. W razie ustalenia, że opóźnienie było nadmierne lub nastąpiło z przyczyn zależnych od odwołującego się, odrzuci odwołanie, wydając postanowienie. Na postanowienie to przysługuje zażalenie.

Kiedy doręczenie

Dla ustalenia, czy rzeczywiście doszło do przekroczenia miesięcznego terminu na złożenie odwołania, podstawowe znaczenie ma ustalenie daty doręczenia decyzji ubezpieczonemu. W praktyce może to być utrudnione, bo ZUS często przesyła decyzje pocztą bez uzyskania potwierdzenia ich doręczenia adresatowi. Nierzadko więc ubezpieczeni składający odwołania po upływie znacznego okresu do daty wydania decyzji mogą zasadnie podnosić przed sądem, że otrzymali tę decyzję dopiero przed miesiącem lub w innym nieodległym terminie, i w ten sposób obronić się przed odrzuceniem odwołania.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane