Dentysta prowadzący indywidualną praktykę nie świadczy innych usług z zakresu ochrony zdrowia niż lekarz stażysta, dlatego nie może skorzystać z preferencji – wskazuje ZUS.
Sprawa dotyczy lekarza dentysty, który chciał skorzystać ze zwolnienia w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne, czyli ulgi na start. W ramach działalności zamierzał jednocześnie świadczyć usługi na rzecz byłego pracodawcy, u którego odbywał staż. Ale nie tylko, bo współpracować planuje też z innymi podmiotami. Uznał, że jest uprawniony do ulgi, bo charakter czynności wchodzących w zakres działalności gospodarczej nie jest tożsamy z wykonywanymi przez niego na podstawie dotychczasowego stosunku pracy.\
Reklama
Wnioskodawca podkreślił, że aby uzyskać prawo do wykonywania zawodu, musi odbyć staż podyplomowy. Odbył go na podstawie umowy o pracę, a swoje zadania wykonywał pod nadzorem lekarza specjalisty. Wszystkie obowiązki musiał konsultować z lekarzem prowadzącym i nie podejmował samodzielnie żadnych decyzji związanych z leczeniem pacjentów. Natomiast teraz przy realizacji powierzonych zadań będzie całkowicie samodzielny – inaczej niż podczas stażu. Istotna jest również kwestia odpowiedzialności zawodowej, jaka spoczywa na nim w momencie, gdy pracuje jako samodzielny lekarz.
ZUS uznał jednak inaczej. W myśl art. 18 ust. 1 ustawy – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1292) ze zwolnienia w opłacaniu składek przez okres sześciu miesięcy od rozpoczęcia działalności korzysta osoba, która podejmuje ją po raz pierwszy lub po upływie 60 miesięcy od jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia i nie wykonuje na rzecz byłego pracodawcy czynności realizowanych uprzednio w ramach umowy o pracę. Wystarczy, żeby zakres wykonywanej działalności choćby w części pokrywał się z obowiązkami realizowanymi w ramach umowy o pracę z byłym pracodawcą, a świeżo upieczony przedsiębiorca nie może skorzystać z ulgi na start. Takie uprawnienia mu przysługują dopiero w sytuacji, gdy wykonywane zadania mają zupełnie inny charakter.
W tym przypadku zdaniem ZUS taka sytuacja nie miała miejsca. Organ rentowy powołał się przy tym na wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 14 stycznia 2015 r. (III A Ua1263/14). Sąd uznał w nim, że usługi w zakresie ochrony zdrowia świadczone zarówno przez stomatologa prowadzącego indywidualną praktykę lekarską, jak i stomatologa stażysty należy kwalifikować zgodnie z ustawą z 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty (t.j. Dz.U. z 2011 nr 277 poz. 16341 ze zm.) – w myśl której stażysta i stomatolog z uprawnieniami nie świadczą odmiennych usług z zakresu ochrony zdrowia.
W związku z powyższym młody dentysta, który rozpoczął działalność na własną rękę i w jej ramach współpracuje z byłym pracodawcą, nie może skorzystać z ulgi na start.
Decyzja ZUS z 20 listopada 2019 r. (WPI/200 000/43/984/2019)