Sąd nie będzie już przeprowadzał czynności wyjaśniających, bo zostaną one zastąpione posiedzeniem przygotowawczym. Podobnie jak w innych postępowaniach będzie przygotowywany plan rozprawy.

Tygodnik. Okładka. TGP. 8.11.2019

Tygodnik. Okładka. TGP. 8.11.2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nowelizacja przyniosła zmianę od dawna postulowaną przez sądy i pełnomocników odwołujących – w pewnych przypadkach sąd wreszcie będzie mógł uchylić decyzję i przekazać ZUS do ponownego rozpoznania. Będzie to możliwe w sytuacji, gdy decyzja była wydana z rażącym naruszeniem przepisów postępowania. Ponadto część spraw będzie rozpatrywana w postępowaniu uproszczonym, o ile sąd nie stwierdzi inaczej.

Tak było dotychczas

W dotychczasowym stanie prawnym, nawet jeśli ZUS np. przeprowadził pobieżnie postępowania i nie ustalił stanu faktycznego, sąd musiał niejako wykonywać jego obowiązki w trakcie postępowania odwoławczego. Wielu pełnomocników i odwołujących nie zdawało sobie z tego sprawy i domagało się uchylenia decyzji ZUS. Inni podważali samą zasadność orzeczenia, wskazując (często słusznie) naruszenie wielu przepisów ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1133), którą ZUS stosuje w swoich postępowaniach.

Zarzuty te powoływane były na próżno, bo zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą naruszenie przepisów postępowania nie miało wpływu na ocenę decyzji przez sąd. Sąd Najwyższy np. w wyroku z 27 kwietnia 2010 r., sygn. akt II UK 336/09, stwierdził, że postępowanie sądowe, w tym w sprawach z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych, skupia się na wadach wynikających z naruszenia prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych spowodowanych naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego pozostaje w zasadzie poza przedmiotem tego postępowania. Takie podejście było korzystne dla odwołujących, bo sąd od razu rozstrzygał merytorycznie sporne zagadnienia, nie zwracając uwagi na kwestie dotyczące błędów w procedurze administracyjnej.

TO TYLKO FRAGMENT TEKSTU. CAŁOŚĆ PRZECZYTASZ W "TYGODNIKU GAZETY PRAWNEJ" >>>>>