Koszty sądowe po przegranym procesie z ZUS mogą okazać się kolosalne

autor: Michał Culepa08.10.2019, 08:01; Aktualizacja: 08.10.2019, 08:26
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych ZUSźródło: ShutterStock

Na wokandzie Sądu Najwyższego pojawił się problem prawny, który może mieć poważne znaczenie dla ustalania kosztów sądowych, zwłaszcza dla przegranych stron w sprawach przeciwko ZUS-owi i innym organom rentowym.

Przepisy aktualnego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 22 października 2015 r. (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265) wskazują bowiem, iż minimalna stawka za czynności radcowskie o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego oraz w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym, zgodnie z par. 9 ust. 2 rozporządzenia jest określona kwotowo i wynosi 180 zł.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (7)

  • emeryt(2019-10-08 08:35) Zgłoś naruszenie 26

    A co w przypadku wygranego procesu? Takie same koszty płaci skarb państwa , a szkoda ze nie płacą prawnicy z własnej kieszeni , tym bardziej że na wokandach są................

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • janek 80(2019-10-08 16:15) Zgłoś naruszenie 12

    ktos chyba sie pomylił takie sprawy były bezpłatne obojetnie od wyroku ja dwa lata się sadziłem i wygrałem bo akurat u mnie niemoty w zusie pracują

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zalamana(2019-10-09 22:02) Zgłoś naruszenie 00

    Mnie tez czeka proces z nimi zostalam zatrudnienie 1.09.2018 a 5.02.2019 trafilam do szpitala i pozostalam na zwolnieniu gdzie nie zaplacono mi nawet za jeden dzien stawialam sie na komisjach potem tez na komisji do zasilku rehabilitacyjnego tez mi go przyznano lecz zus dalej odmawia zaplaty w miedzy czasie zaliczylam wpadkę a zus twierdzi ze zatrudnilam sie zeby wyludzac od nich pieniadze i ogolnie od października firma pa prawo mnie zwolnic to sa jacys idjoci od kiedy ciężarne mogą byc w 7 miesiacu zwolnione

    Odpowiedz
  • Emerytka (2019-10-10 00:03) Zgłoś naruszenie 20

    Tam ludzie dochodzą tylko swoich praw. Mnie ZUS ograbił z emerytury i też dochodzę sprawiedliwości. Ale jak widać jak masz kasę to prawnicy coś znajdą a jak nie to sam zapłacisz. Ja dorabiam żeby móc zyć. A powinnam po 40 latach pracy cieszyć się tą chwilą która mi jeszcze pozostała. A nie martwić się jak przeżyję z miesiąca namiesiąc. Koszmar.

    Odpowiedz
  • Mocarz(2019-10-10 07:27) Zgłoś naruszenie 30

    Jak to jest w tym złodziejskim kraju ze przedsiembiorca popełni błąd to musi płacić z odsetkami a jak urzędnik popełni błąd to tylko korekta urzędnik powinien płacić za błędy to złodzieje 21 wieku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane