statystyki

MRPiPS: Ewidencja czasu pracy nie musi być jednym dokumentem

autor: Łukasz Prasołek07.09.2019, 07:30
Rozporządzenie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej z 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej (ani żadne inne przepisy) nie konkretyzuje kwestii technicznych związanych z prowadzeniem ewidencji czasu pracy takich jak np. z ilu stron (kartek) taka ewidencja ma się składać.

Rozporządzenie ministra rodziny, pracy i polityki społecznej z 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej (ani żadne inne przepisy) nie konkretyzuje kwestii technicznych związanych z prowadzeniem ewidencji czasu pracy takich jak np. z ilu stron (kartek) taka ewidencja ma się składać.źródło: ShutterStock

Może być ich nawet kilka, ale łącznie muszą z nich wynikać wszystkie niezbędne informacje. Każdy trzeba jednak prowadzić oddzielnie dla danego pracownika

Zgodnie z art. 149 par. 1 kodeksu pracy pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy pracownika do celów prawidłowego ustalenia jego wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą. W k.p. nie ma mowy o karcie ewidencji czasu pracy czy na temat jej wyglądu. Czytając przepisy nowego rozporządzenia ministra rodziny pracy i polityki społecznej z 10 grudnia 2018 r. w sprawie dokumentacji pracowniczej (Dz.U. poz. 2369), można mieć w tym zakresie wątpliwość, bo główny przepis dotyczący ewidencji (par. 6 pkt 1 lit. a rozporządzenia) posługuje się jedynie zwrotem „ewidencja czasu pracy, zawierająca informacje o:…”. Z jego treści nie wynika zatem wprost czy ewidencja to jeden dokument. Inaczej można jednak podejść do tematu, czytając przepis przejściowy (par. 20 ust. 3 rozporządzenia) w sprawie dokumentacji pracowniczej. Z niego wynika bowiem, że do zakresu kart ewidencji czasu pracy pracowników zatrudnionych przed 1 stycznia 2019 r., które są prowadzone w dniu wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy obowiązujące przed tym dniem (dotychczasowe). W przepisie tym pojawia się więc karta czasu pracy, która może nie mieć nowych danych (zawierać ich ograniczony zakres wynikający ze starego stanu prawnego). W związku z tym można dojść do wniosku, że jest to jeden dokument, czyli karta ewidencji czasu pracy. Czy na pewno tak musi być?


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane