Sytuacja powtarza się właściwie co roku i wydaje się, że nikt nie ma pomysłu na jej zmianę. To z kolei utrudnia planowanie pracy zespołów, a w konsekwencji dotyka osoby oczekujące na wydanie orzeczenia o niepełnosprawności.
– Jak można planować pracę zespołów, kiedy nie wiadomo, czy będą pieniądze na wydanie orzeczeń dla osób oczekujących? Już dziś zespoły wydają około 30 proc. orzeczeń w porównaniu do potrzeb. We wszystkich zespołach w Polsce sytuacja jest podobna – wskazuje posłanka PO Zofia Czernow w interpelacji skierowanej do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).
– To, że w ciągu roku zespołom brakuje środków na funkcjonowanie, nie wynika ze złej organizacji pracy, ale z tego, że przekazywana przez wojewodów na początku roku kwota na ten cel jest zbyt niska. Dzieje się tak mimo tego, że co pół roku składamy sprawozdania z naszej działalności, gdzie widać, jakie mamy faktyczne wydatki i podajemy nasze zapotrzebowanie, co pozwala oszacować, jaka kwota jest nam niezbędna do działalności – mówi Joanna Biskup, przewodnicząca Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Tychach.