Sejm na bieżącym posiedzeniu zajmuje się rządowym projektem ustawy o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji.

Michałkiewicz w rozmowie z PAP podkreślił, że w ostatnich czterech latach sytuacja osób z niepełnosprawnościami znacząco się poprawiła. Wśród działań podjętych przez obecny rząd wymienił m.in. wprowadzenie programu "Dostępność plus", programu "Za życiem" czy podwyższenie kwoty zasiłku pielęgnacyjnego.

Wiceszef MRPiPS wyjaśnił, że świadczenie w wysokości 500 zł jest przeznaczone dla osób, które ukończyły 18 lat i są całkowicie niezdolne do samodzielnej egzystencji. "Projekt ustawy mówi o czterech orzeczeniach: o całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji; o niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym i niezdolności do samodzielnej egzystencji; o całkowitej niezdolności do służby i samodzielnej egzystencji)" – wymienił Michałkiewicz.

Zaznaczył, że z dodatkowego wsparcia będzie mogło skorzystać około 500 tys. osób.

"Chcemy dotrzeć także do tych osób, które są w trudnej sytuacji materialnej. Są to osoby, u których niepełnosprawność powstała w dorosłym życiu i nie mają ani renty, ani emerytury, mogą co najwyżej korzystać ze świadczeń z pomocy społecznej. Natomiast te świadczenia z pomocy społecznej są uzależniane od kryterium dochodowego" – powiedział Michałkiewicz.

Zwrócił uwagę, że kryterium dochodowe dla świadczeń z pomocy społecznej wynosi 701 zł dla osoby samotnie gospodarującej i 528 zł dla osoby w rodzinie. "Chcemy dotrzeć do tych osób, które albo nie mają własnych środków, albo mają je niewielkie, a jednocześnie ich niepełnosprawność jest tak duża, że związane są z nią dodatkowe koszty" – dodał wiceminister.

Aby otrzymać świadczenie, trzeba będzie złożyć wniosek do ZUS lub do innego organu wypłacającego świadczenia emerytalno-rentowe. Michałkiewicz podkreślił, że o dodatek będą mogły wnioskować te osoby, które nie mają prawa do żadnych świadczeń pieniężnych finansowanych ze środków publicznych, lub które otrzymują świadczenia nie przekraczające kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Przypomniał, że ta renta jest co roku waloryzowana. Od marca tego roku wynosi 1100 zł brutto.

Wiceszef MRPiPS zaznaczył, że do tej kwoty nie będzie wliczany zasiłek pielęgnacyjny oraz inne dodatki wypłacane wraz z tymi świadczeniami. Nie będzie wliczone także ewentualne wynagrodzenie z tytułu pracy.

"Chcemy, żeby osoby niepełnosprawne pracowały, chcemy żeby bez względu na stopień niepełnosprawności były aktywne" – podkreślił Michałkiewicz.

Dodał jednocześnie, że nowe świadczenie ma być wolne od egzekucji i potrąceń.

Michałkiewicz wskazał, że ustawa ma wejść w życie od 1 października i od tego momentu będzie możliwe składanie wniosków o świadczenie. Zaznaczył, że w ciągu sześciu miesięcy od wejścia w życie ustawy osoby mające orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności i niemające orzeczenia o całkowitej niezdolności do samodzielnej egzystencji będą mogły wystąpić z wnioskiem o wydanie tego orzeczenia wraz z wnioskiem o świadczenie uzupełniające. Świadczenie będzie przysługiwało z wyrównaniem od momentu złożenia wniosku.

Wiceszef MRPiPS podał, że roczny koszt świadczenia to ok. 3 mld zł.

Świadczenie i koszty obsługi mają być finansowane z pieniędzy Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Przewidziano także możliwość udzielenia pożyczki SFWON przez Fundusz Pracy oraz przekazywanie do funduszu dotacji z budżetu państwa.