statystyki

500+ stało się skrzynką z narzędziami. Różne klasy wyciągają argumenty, żeby się wzajemnie atakować [WYWIAD]

autor: Kacper Leśniewicz19.06.2019, 07:00; Aktualizacja: 19.06.2019, 09:57
Maria Theiss dr hab. Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się problematyką społeczeństwa obywatelskiego i kapitału społecznego, tematyką biedy i nierówności. Współautorka książki „Obywatel na zielonej wyspie. Polityka społeczna i obywatelstwo społeczne w Polsce w dobie europejskiego kryzysu ekonomicznego”

Maria Theiss dr hab. Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się problematyką społeczeństwa obywatelskiego i kapitału społecznego, tematyką biedy i nierówności. Współautorka książki „Obywatel na zielonej wyspie. Polityka społeczna i obywatelstwo społeczne w Polsce w dobie europejskiego kryzysu ekonomicznego”źródło: DGP

Beneficjenci 500+ uważają, że zasługują na wsparcie socjalne nie tylko dlatego, że mają ciężko i mało zarabiają. Są też przekonani, że świadczenie im się należy jako obywatelom państwa. A jednocześnie boją się, że lada chwila je utracą - twierdzi Maria Theiss dr hab. Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.

W 2017 r. 77 proc. Polaków deklarowało poparcie dla programu 500+, na początku 2019 r. trzy czwarte opowiadało się za rozszerzeniem świadczenia na pierwsze dziecko, niezależnie od dochodu rodziny. W swoich badaniach analizuje pani komentarze internautów dotyczące flagowego programu PiS. Kto według nich zasługuje na 500+?

W polskim społeczeństwie nie ma jednego dominującego przekonania na ten temat. Trudno też w prosty sposób przełożyć wyniki sondaży na opinie obywateli, ale sądzę, że bardzo duża część osób jednoznacznie popierających program 500+ należy do kategorii, którą nazwałam „zwykłymi ludźmi, żyjącymi w ciągłym poczuciu zagrożenia”. Muszę zaznaczyć, że to określenie wynika z przyjętej przeze mnie metodologii badania. Jego przedmiotem był dyskurs publiczny wokół programu 500+ na internetowych forach gazet – najczęściej komentowane posty na ten temat. Moim celem było ustalenie wzorców pisania o odbiorcach 500+ – m.in. to, czy postrzega się ich jako zasługujących na świadczenie, jak się to uzasadnia, kto z kim w tej dyskusji buduje koalicję, a wobec kogo się dystansuje. Ta analiza doprowadziła mnie do wniosku, że beneficjenci programu będący autorami bodaj największej liczby komentarzy w internecie traktują świadczenie jako cenną zdobycz socjalną, ale ciągle obawiają się jego utraty lub czują, że muszą dowodzić, iż mają do niego uprawnienia.

W jaki sposób ci ludzie tłumaczą sobie prawo

do 500+?

Większość z nich podpisałoby się pod stanowiskiem uniwersalistycznym, że świadczenia społeczne po prostu się im należą jako obywatelom państwa. Uważają też, że zasługują na nie dlatego, że mają ciężko, mało zarabiają, a skoro państwo już się zdecydowało przyznać im wsparcie, to staje się ono pewnego rodzaju prawem nabytym. Rząd powinien więc sumiennie wywiązywać się z obietnicy wypłacania świadczenia. Zaskoczyło mnie natomiast, że ta grupa internautów nieustannie wyraża w komentarzach internetowych poczucie zagrożenia.

Czego dotyczy ten lęk?

Ludzie boją się, że lada chwila będą uznani za tych, którzy już nie zasługują na pomoc i nagle utracą do niej prawo. Lęk ten jest wzmacniany przez medialne i polityczne spekulacje, że niebawem zabraknie pieniędzy na realizację programu i prędzej czy później ktoś zacznie przy nim majstrować. Istnieje też stanowisko, zgodnie z którym wsparcie z programu „Rodzina 500 plus” powinno być obwarowane pewnymi warunkami.

Magazyn DGP

Magazyn DGP

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jakimi?


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Komentarze (3)

  • Qwerty(2019-06-19 18:09) Zgłoś naruszenie 51

    Ta koncepcja ma sens tylko wtedy gdy będzie trwać przynajmniej dekadę. Po jaką cholerę oceniać działanie 500+ teraz, kiedy się dopiero zaczęło? Poza tym to dystrybucja środków, trafiają do obywateli, odebrane najprawdziwszej mafii: biznesmenom utrzymującym szemrane kontakty z politykami.

    Odpowiedz
  • Franek(2019-06-22 18:52) Zgłoś naruszenie 00

    500 plus to najbardziej poroniony pomysł PiSu. Nie ma pieniędzy na budowę dróg i zakup łodzi podwodnych ale jest na kieszkonkowe dla każdego. Emeryci wykonujący odpowiedzialne zawody otrzymuja 1500 zł netto a bachory po 500 kieszkonkowego od wujka Mateusza Krzywoustego i dziadka Jarosława Wstydliwego.

    Odpowiedz
  • relista(2019-09-03 19:25) Zgłoś naruszenie 00

    Starożytny Grek(7 minut temu) Zgłoś naruszenie 00 500 i 300 na wyprawkę dla dziecka jest nieopodatkowane ,13-stka która jest tylko raz dla niepełno sprawnego miała wynosić 1000 zł a dostało opakowane i wnosiło nieco pomad 800 zł jednorazowo a dziecko ma 500 i bez podatku co za czym idzie niepełnosprawni są dyskryminowani ten rząd jest rasistowski NICZE ŻYJE!!! 500 plus też a być opodatkowane i ma przysługiwać tylko dla niepełnosprawnych ze znacznym stopniem niepełnosprawności, a gdy niepełnosprawny ze średnim stopniem idzie dorobić od razu mu się odbiera rentę (która wynosi 700 zł po odliczeniu podatków jak żyć panie premierze) mimo że w robocie utrzymuje się 2 tygodnie i roboty szuka 2 -3 lata ... co za tym idzie ze znacznym i tak dostanie z tych 500 tylko 300 zł po odliczeniu od podatku gratulacje od rewizjonisty NICZE za grobu zwiń

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane