ZUS doręczył mi decyzję o odpowiedzialności za długi składkowe byłej małżonki. Wyrok rozwodowy zapadł w marcu, ale już od trzech lat nie mieszkamy razem ani nie prowadzimy wspólnego gospodarstwa domowego. Nawet nie wiedziałem, że prowadzi ona firmę ani tym bardziej – że zalega ze składkami. Czy ZUS miał podstawy do obciążenia mnie długami małżonki za ten czas?
Z art. 110 ordynacji podatkowej, którą posiłkowo stosuje się do składek ubezpieczeniowych, wynika, że rozwiedziony małżonek podatnika odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z byłym małżonkiem za zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań podatkowych powstałych w czasie trwania wspólności majątkowej. Odpowiedzialność ta jest ograniczona do wysokości przypadającego mu udziału w majątku wspólnym. Nie obejmuje ona niepobranych należności wymienionych w art. 107 par. 2 pkt 1 ordynacji, odsetek za zwłokę oraz kosztów egzekucyjnych powstałych po dniu uprawomocnienia się orzeczenia o rozwodzie.
Ustanie między stronami wspólności majątkowej małżeńskiej następuje po uprawomocnieniu się orzeczenia rozwodowego. Z opisu sytuacji wynika zaś, że związek małżeński stron został rozwiązany w marcu 2019 r. Z tą datą ustała także wspólność małżeńska. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 22 marca 2016 r., sygn. akt III AUa 745/15, z punktu widzenia art. 110 par. 1 ordynacji podatkowej nie ma znaczenia rozkład pożycia małżonków, który nastąpił wcześniej, niż orzeczono rozwód. Zupełny i trwały rozkład pożycia między małżonkami stanowi przesłankę do rozwiązania małżeństwa przez rozwód, nie wpływa natomiast na kwestię odpowiedzialności majątkowej za zobowiązania składkowe, jeżeli nie doszło wcześniej do zawarcia umowy o ograniczeniu wspólności ustawowej lub o ustanowieniu rozdzielności majątkowej.