Projekt nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk oraz niektórych innych ustaw, który trafił w tym tygodniu na stronę Rządowego Centrum Legislacji, został opracowany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego we współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

Prezes PAN prof. Jerzy Duszyński, w opublikowanym w zeszłym tygodniu wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej", określił projekt mianem "małej nowelizacji". "W obrębie Akademii 11-osobowa komisja skończyła właśnie przygotowywać całościowy projekt nowej ustawy o PAN, który będzie zupełnie zmieniał formułę prawną jej funkcjonowania. Natomiast w międzyczasie KPRM i resort nauki zaproponowali zmianę przepisów w dosyć wąskim zakresie" - tłumaczył Duszyński.

Projekt reguluje przede wszystkim kwestie nadzoru nad instytutami naukowymi PAN. "Jednym z głównych problemów obowiązującej ustawy jest brak precyzyjnego określenia nadzoru nad jednostkami naukowymi PAN i relacji między władzami PAN, a dyrektorami instytutów naukowych PAN" - stwierdzają w Ocenie Skutków Regulacji autorzy noweli.

Przypominają oni, że liczne nieprawidłowości w działalności instytutów - m.in. w sferach zamówień publicznych i przestrzegania prawa pracy - wyszły na jaw w wyniku zleconych przez prezesa PAN audytów w latach 2013-2018. Z kolei opublikowany w lipcu ubiegłego roku raport Najwyższej Izby Kontroli wykazał, że dyrektorzy skontrolowanych przez NIK instytutów PAN nie stosowali przepisów tzw. ustawy kominowej. NIK zalecił wówczas ustawowe wzmocnienie nadzoru prezesa PAN nad instytutami naukowymi.

Projekt nowelizacji daje prezesowi PAN "nadzór nad jednostkami naukowymi PAN i innymi jednostkami organizacyjnymi w zakresie realizacji zadań statutowych i prawidłowości wydatkowania środków publicznych". W ramach tego nadzoru prezes będzie mógł m.in. przeprowadzać w instytutach kontrole merytoryczne i finansowe, zaś w razie stwierdzenia nieprawidłowości - odwołać dyrektora instytutu przed upływem 4-letniej kadencji.

Autorzy noweli podkreślają również, że wprowadzi ona możliwość przeprowadzenia zewnętrznego audytu naukowego instytutów, który jest - według nich - potrzebny "do przeciwdziałania stagnacji w sieci instytutów PAN. W ostatnim dziesięcioleciu liczba instytutów PAN pozostała w zasadzie niezmieniona. Powstają za to nowe dyscypliny i wyzwania naukowe, na które instytuty PAN powinny odpowiadać. To zesztywnienie struktury sieci instytutów PAN znacznie ogranicza ich rozwój i użyteczność dla społeczeństwa i gospodarki. Bez krytycznego spojrzenia z zewnątrz na instytuty PAN, zmiana w ich potencjale nie będzie widoczna" - tłumaczą.

Prezes PAN będzie mógł również wyrazić sprzeciw wobec zgłaszanych przez instytuty planów komercjalizacji wyników badań naukowych i prac rozwojowych - co ma wzmocnić jego nadzór nad gospodarką finansową instytutów naukowych PAN.

W projekcie znalazły się również regulacje dot. wynagrodzeń pracowników naukowych zatrudnionych w instytutach PAN. Resort nauki proponuje, aby pracownik naukowy PAN zarabiał co najmniej 50 proc. wynagrodzenia profesora w uczelni publicznej (obecnie wynosi ono 6410 zł). Według projektu, profesor zwyczajny w instytucie PAN ma otrzymać tyle samo pieniędzy co jego odpowiednik na uczelni publicznej, profesor instytutu – nie mniej niż 83 proc. stawki, zaś adiunkt – nie mniej niż 73 proc.

Projektodawcy postulują również, aby dodać regulację jednoznacznie wskazującą, że praca naukowa w instytucie PAN to działalność twórcza o indywidualnym charakterze. Pozwoli pracownikom PAN stosować 50-proc. koszty uzyskania przychodów do całości swojego wynagrodzenia.

Projekt nowelizacji przekazany został do konsultacji publicznych, które zakończą się 27 maja.

autorka: Katarzyna Florencka