Kwestię tę reguluje art. 23 ust. 2 z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. 1991 nr 55 poz. 236) zgodnie z którym „w okresie strajku zorganizowanego zgodnie z przepisami ustawy pracownik zachowuje prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz uprawnień ze stosunku pracy, z wyjątkiem prawa do wynagrodzenia. Okres przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy”.

Z powyższej normy jednoznacznie wynika, że nauczycielom wynagrodzenie za czas strajku nie przysługuje. Pensja powinna być zatem obniżona o okres przez który pracownik pracy nie wykonuje.

Stanowisko takie potwierdziła również podczas środowej konferencji minister Zalewska - Odwołuję do informacji, opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, która jednoznacznie na ten temat się wypowiedziała. Mówię to oczywiście z dużą przykrością, bo dotyczy to nauczycieli: wynagrodzenie za czas strajku się po prostu nie należy – podkreśliła.

Z kolei wspomniana Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie w piśmie z dnia 9 kwietnia 2019 r., do którego dotarła Wirtualna Polska, przypomniała również, że udział w strajku jest dowolny. Oznacza to, że pracownicy nie mogą być zmuszani do udziału w strajku, nie może być na pracownikach wywierana żadna presja w tym względzie. Jednocześnie jednak, pracownicy którzy decydują się na udział w strajku muszą liczyć się z konsekwencjami w postaci prawa do wynagrodzenia za czas strajku. Tym samym działania polegające na wypłacie wynagrodzenia za czas strajku pracownikom uczestniczącym w strajku lub też zmierzające do obejścia przepisu, który nie przewiduje prawa do wynagrodzenia za czas strajku, należałoby uznać za działania niezgodne z prawem – czytamy.

Co teraz czeka nauczycieli?

Zgodnie z art. 39 ust. 3 z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. 1982 Nr 3 poz. 19) wynagrodzenie wypłacane jest nauczycielowi miesięcznie „z góry”.

Natomiast w Kodeksie pracy jest wprost wskazane, że wynagrodzenie przysługuje za wykonaną pracę. W związku z czym powstaje problem ewentualnego zwrotu wypłaconego z góry” pracownikowi, który przystąpił do strajku. Konstrukcja wynagrodzenia „z góry” oznacza bowiem wypłatę wynagrodzenia pod warunkiem, że pracownik będzie świadczył pracę.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1994 r. I PZP 49/94: „pracownik otrzymujący wypłatę wynagrodzenia "z góry" powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu wynagrodzenia w każdej sytuacji niewykonywania pracy, chyba że za określony czas z mocy przepisu szczególnego zachowuje do niego prawo”.

Pracownik, który otrzymał zatem wynagrodzenie „z góry” w pełnej wysokości, a następnie nie świadczył pracy z powodu udziału w strajku, otrzymał kwotę, która mu się nie należy. Zwrot nienależnie pobranego wynagrodzenia następuje na podstawie art. 87 § 7 Kodeksu pracy, który daje pracodawcy prawo do odliczenia z wynagrodzenia za pracę w pełnej wysokości kwoty wypłaconej w poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia. Przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy pracownik otrzymał wypłatę wynagrodzenia „z góry”.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. 1991 nr 55 poz. 236).
Ustawa z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (Dz. U. 1982 Nr 3 poz. 19).
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141).