Mijają trzy miesiące, od kiedy do podkomisji ds. rodziny trafił projekt zmian w przepisach dotyczących pieczy zastępczej. Jednak do tej pory jej członkowie nie zaczęli go nawet rozpatrywać.
Przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) nowelizacja ma głównie na celu przyspieszenie tempa procesu deinstytucjonalizacji pieczy zastępczej. Chodzi o doprowadzenie do sytuacji, w której zdecydowana większość dzieci pozbawionych właściwej opieki ze strony rodziców biologicznych będzie przebywać w rodzinach zastępczych oraz rodzinnych domach dziecka, a nie placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Projekt po pierwszym czytaniu został 6 grudnia 2018 r. skierowany do podkomisji ds. rodziny i chociaż wydawało się, że szybko będzie dalej procedowany, to od tamtego momentu zapadła cisza. Do tej pory jej posłowie nie spotkali się bowiem ani razu. Co więcej, w dostępnym na stronie internetowej Sejmu terminarzu posiedzeń komisji i podkomisji, obejmującym okres do 14 marca, w ogóle nie ma w planach posiedzenia poświęconego tej kwestii.

W terenie się niecierpliwią