statystyki

Posłowie nie spieszą się z pracami nad reformą pieczy zastępczej

autor: Michalina Topolewska06.03.2019, 08:35; Aktualizacja: 06.03.2019, 08:36
Z kolei MRPiPS, pytane przez DGP, kiedy będzie gotowe do uczestnictwa w posiedzeniach podkomisji, uchyliło się od odpowiedzi, informując jedynie, że o ostatecznym kształcie nowelizacji zadecyduje parlament.

Z kolei MRPiPS, pytane przez DGP, kiedy będzie gotowe do uczestnictwa w posiedzeniach podkomisji, uchyliło się od odpowiedzi, informując jedynie, że o ostatecznym kształcie nowelizacji zadecyduje parlament.źródło: ShutterStock

Mijają trzy miesiące, od kiedy do podkomisji ds. rodziny trafił projekt zmian w przepisach dotyczących pieczy zastępczej. Jednak do tej pory jej członkowie nie zaczęli go nawet rozpatrywać.

Przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) nowelizacja ma głównie na celu przyspieszenie tempa procesu deinstytucjonalizacji pieczy zastępczej. Chodzi o doprowadzenie do sytuacji, w której zdecydowana większość dzieci pozbawionych właściwej opieki ze strony rodziców biologicznych będzie przebywać w rodzinach zastępczych oraz rodzinnych domach dziecka, a nie placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Projekt po pierwszym czytaniu został 6 grudnia 2018 r. skierowany do podkomisji ds. rodziny i chociaż wydawało się, że szybko będzie dalej procedowany, to od tamtego momentu zapadła cisza. Do tej pory jej posłowie nie spotkali się bowiem ani razu. Co więcej, w dostępnym na stronie internetowej Sejmu terminarzu posiedzeń komisji i podkomisji, obejmującym okres do 14 marca, w ogóle nie ma w planach posiedzenia poświęconego tej kwestii.

W terenie się niecierpliwią

Tymczasem na podjęcie pracy przez podkomisję oraz jej końcowe efekty z napięciem czekają samorządy. Jest to związane z tym, że część zaproponowanych w projekcie zmian od samego początku budziła wśród nich zastrzeżenia. Wprawdzie w trakcie konsultacji resort rodziny wycofał się z niektórych propozycji, ale wciąż pozostają w nim regulacje, które budzą ich sprzeciw i wątpliwości.

– Chcemy uczestniczyć w pracach podkomisji, aby przedstawić posłom nasze stanowisko co do najbardziej kontrowersyjnych zmian i przekonywać, że nie powinny być wprowadzane – mówi Bernadeta Skóbel ze Związku Powiatów Polskich.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane