statystyki

Projekt deklaracji PPK: Wprowadza w błąd i jest sprzeczny z ustawą

autor: Adrian Prusik Radca Prawny, Lider Działu Produktów Emerytalnych w Kancelarii Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy02.03.2019, 07:00; Aktualizacja: 04.03.2019, 17:04
podpis, dokument, prawo, biznes, umowa

W dużym przybliżeniu zatem – jeżeli zamiast zrezygnować, będziemy dokonywać wpłat do PPK, to przy zwrocie uzyskamy nie 100 zł, które trafiło tam z naszego portfela, ale w przybliżeniu ponad 150 zł (175 zł, na które złożyliśmy się z pracodawcą, po potrąceniu składek ZUS). Sens takiej decyzji to efekt czystej psychologii i olbrzymiego kryzysu zaufania obywateli do państwa po zmianach w OFE.źródło: ShutterStock

Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt rozporządzenia zawierającego deklarację rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK. Zdziwienie może wywołać nie tylko fakt, że w jednym dokumencie wymagane jest złożenie aż siedmiu podpisów (pisaliśmy o tym w tygodniku Kadry i Płace 14 lutego 2019 r.: „Deklaracja rezygnacji z PPK przeczy dobrowolności”, DGP nr 32 – red.). Wątpliwości budzi bowiem także to, że sama deklaracja może wprowadzać w błąd uczestników PPK co do skutków finansowych rezygnacji, a jej treść jest niezgodna z przepisami ustawy o PPK.

Wzór deklaracji wskazuje bowiem, że uczestnik wraz z rezygnacją z dokonywania wpłat godzi się i świadomie rezygnuje z regularnych korzyści takich jak „otrzymanie wpłaty powitalnej w wysokości 250 zł, należnej uczestnikom PPK” (notabene projekt przy tym oświadczeniu zawiera dość sugestywny znaczek „*”), a także z „otrzymywania dopłat rocznych w wysokości 240 zł, należnych uczestnikom PPK”. Treść oświadczenia sugeruje zatem, że podpisując deklarację uczestnik rezygnuje z prawa otrzymania wpłaty powitalnej (rzeczona gwiazdka wyjaśnia, że nie dotyczy to osób, które prawo do tej wpłaty uzyskały już wcześniej) oraz otrzymania dopłat rocznych.

Taki wniosek jest jednakże nieprawidłowy. Otrzymanie wpłat powitalnych i dopłat rocznych tylko pośrednio jest związane z faktem rezygnowania. W istocie zależy bowiem od wartości środków zgromadzonych w danym roku kalendarzowym. Mianowicie uprawnienie do wpłaty powitalnej „przysługuje uczestnikowi PPK, w imieniu i na rzecz którego zawarto w tym kwartale lub w kwartale poprzednim umowę o prowadzenie PPK i który przez co najmniej 3 pełne miesiące jest uczestnikiem PPK, jeżeli za miesiące te dokonano na jego rachunek finansowanych przez niego wpłat podstawowych” (art. 31 ust. 1 ustawy o PPK). Sam fakt zrezygnowania z dokonywania wpłat nie przesądza więc jeszcze o tym, że uczestnik nie nabędzie uprawnienia do wpłaty powitalnej. Może tak się stać w sytuacji, gdy posiada PPK w innym podmiocie, z którego wpłat nie zrezygnuje. Ale jeśli już wpłatę tę nabędzie, nie utraci jej wskutek rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK. Z kolei dopłata roczna przysługuje w sytuacji, w której kwota wpłat podstawowych i dodatkowych finansowanych przez podmiot zatrudniający oraz uczestnika PPK w danym roku kalendarzowym jest równa co najmniej kwocie wpłat podstawowych należnych od sześciokrotności minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w tym roku (art. 32 ust. 2 ustawy). Dopłata roczna będzie zatem przysługiwać także uczestnikowi, który po spełnieniu tego wymogu w danym roku kalendarzowym złożył następnie deklarację o rezygnacji.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (11)

  • rzeczywistość(2019-03-02 08:37) Zgłoś naruszenie 323

    Kolejny podatek (tfu!). Pojechałem w czwartek po pączki i faworki do pracy. Kupiłem tyle samo, co rok temu, dla takiej samej liczby osób. W tym samym miejscu. Zapłaciłem 71zł. O 21zł (!!) więcej niż rok temu (zapamiętałem właśnie dlatego, że była to rok temu okrągła 50zł). Teraz już wiecie, skąd wzrost VAT?! Ze wzrostu CEN. Czyli każdy z nas płaci wyższy podatek. A GUS mówi o braku inflacji! To czemu za pączki zapłaciłem o 21 zł więcej!?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Edd(2019-03-02 11:40) Zgłoś naruszenie 281

    PPK nie ma być programem dobrowolnym tylko przymusowym. PiS musi znaleźć pieniądze na 500+ oraz bezsensowne inwestycje.

    Odpowiedz
  • MA(2019-03-03 08:28) Zgłoś naruszenie 30

    Dobrze było by zacząć od wyjaśnienia co oznacza skrót PPK.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • mee(2019-03-02 13:14) Zgłoś naruszenie 38

    Panie Edd PPK to danina na rzecz rynków finansowych, a właściwie funduszy emerytalnych. Pinokio nie może nie dać zarobić swoim ludziom z finansjery szeroko pojętej. Na 500 + płacimy cenami tak jak to opisała osoba z nicku rzeczywistość a potwierdziły dwie osoby w odpowiedziach. Kaczfii też przyjdzie do prokuratury celem złożenia wyjaśnień. Nie jest ponad prawem. Austriak to zwykły oszust, który wykonał prace na rzecz Srebrnej bez zlecenia, a teraz chce kasy i będzie siedział za próbę wyłudzenia nienależnej kasy.

    Odpowiedz
  • Nie emerytka z wyboru(2019-03-03 12:23) Zgłoś naruszenie 30

    A może rządzący przestaną traktować nas jak niepełnosprawnych umysłowo obywateli. Każdy obywatel powinien sam myśleć o swoim utrzymaniu na starość. Każdy system państwowy przeżera tylko nasze odłożone pieniądze.

    Odpowiedz
  • ruciak(2019-03-05 08:17) Zgłoś naruszenie 20

    ppk to jedyny program nie tylko emerytalny bo przecież także oszczędnościowy jaki w ogóle zaproponowano żeby poprawić sytuację materialną emerytów, to czy się sprawdzi dopiero się okaże, nie ma co go krytykować na starcie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane