Kolejni opiekunowie idą do sądów, aby tam uzyskać realizację wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego. Chodzi o osoby, które mają wprawdzie przyznaną pomoc finansową za opiekę nad dorosłym niepełnosprawnym członkiem rodziny, ale jest ona o wiele niższa od świadczenia pielęgnacyjnego i dlatego chciałyby przejść na tę właśnie formę wsparcia. Gminy odmawiają im jednak takiej możliwości. Inne stanowisko przedstawiają natomiast sądy, które uznają, że nie ma przeszkód do tego, aby doszło do takiej zamiany. Można się spodziewać, że na takie działanie będzie decydować się coraz więcej opiekunów, bo Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej, pytana podczas wczorajszej konferencji prasowej o to, kiedy nastąpi wykonanie orzeczenia TK, wskazała, że będzie to wyzwanie na drugą kadencję rządu.

Rezygnacja z zasiłku

Obecnie system finansowego wsparcia opiekunów obejmuje trzy formy pomocy. Pierwsza z nich to świadczenie pielęgnacyjne, którego uzyskanie jest uzależnione od tego, czy niepełnosprawność członka rodziny powstała, zanim skończył 18 lub 25 lat. Drugim jest specjalny zasiłek opiekuńczy przewidziany dla osób, których członek rodziny stał się niepełnosprawny w dorosłym życiu. Wreszcie jest też zasiłek dla opiekuna, przy czym jest on wypłacany wyłącznie tym osobom, które miały przyznane świadczenie pielęgnacyjne przed 2013 r., ale zostały go potem pozbawione z uwagi na wprowadzenie kryterium wieku w dostępie do niego.

Problem w tym, że wspomniane rodzaje pomocy różnią się od siebie, a uzyskiwanie świadczenia pielęgnacyjnego jest dla opiekunów zdecydowanie najkorzystniejsze. Wynosi bowiem 1583 zł miesięcznie, a jego kwota jest co roku waloryzowana. Poza tym jest przyznawane w zasadzie bezterminowo. Z kolei obydwa zasiłki wynoszą po 620 zł, a o ten specjalny trzeba co roku składać wniosek (bez gwarancji przedłużenia uprawnień, bo obowiązuje przy nim kryterium dochodowe).

Nic więc dziwnego, że część opiekunów otrzymujących któryś z dwóch zasiłków wnioskuje w gminach o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Powołują się przy tym na wyrok trybunału z 21 października 2014 r. (sygn. akt K 38/13), w którym sędziowie orzekli, że warunkowanie prawa do świadczenia od określonego w art. 17 ust. 1b ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2220 ze zm.) momentu powstania niepełnosprawności jest niezgodne z konstytucją. Jednocześnie składają oświadczenia, że w momencie jego uzyskania zrezygnują z zasiłku (takie rozwiązanie gwarantuje im zachowanie ciągłości pomocy finansowej za opiekę oraz ubezpieczenia zdrowotnego w okresie czekania na decyzję). O taką zamianę świadczeń ubiegali się opiekunowie m.in. w Opolu, Gdańsku, Zabrzu oraz Katowicach.

– Do tej pory mieliśmy sześć takich wniosków, ale zostały rozpatrzone negatywnie z uwagi na to, że wyrok TK nie został zrealizowany poprzez zmianę przepisów i jesteśmy zobowiązani do stosowania ustawy w dotychczasowym brzmieniu – mówi Bogumiła Podgórska, kierownik działu świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Katowicach.

Ale gminy podają też drugi powód odmowy, a mianowicie to, że osoba mająca zasiłek nie może otrzymywać świadczenia. Taki zakaz ich łączenia wynika wprost z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. b ustawy.

Trzeba dać wybór

Konsekwencją negatywnych decyzji gmin są odwołania, jakie opiekunowie składają najpierw do samorządowego kolegium odwoławczego (SKO), a gdy to nie pomoże, wnoszą skargi do wojewódzkich sądów administracyjnych (WSA). W związku z tym w ostatnich miesiącach pojawiło się wiele wyroków, np. WSA w Gdańsku (III SA/Gd 801/18), Poznaniu (IV SA/Po 712/18), Kielcach (II SA/Ke 718/18 i 720/18), Szczecinie (II SA/Sz 975/18) oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (I OSK 1676/18), które uchylają decyzje organów niższej instancji.

Sądy wskazują w nich, że nie jest dopuszczalne oparcie decyzji odmawiającej świadczenia na braku spełnienia przesłanki wieku powstania niepełnosprawności z uwagi na to, że art. 17 ust. 1b został w tym zakresie uznany przez trybunał za niezgodny z konstytucyjną zasadą równości. Z kolei przepis, który uniemożliwia jednoczesne pobieranie dwóch świadczeń, nie może być w ocenie WSA interpretowany w oderwaniu od treści art. 27 ust. 5 ustawy. Przepis ten stanowi zaś, że w przypadku zbiegu uprawnień, np. świadczenia pielęgnacyjnego z zasiłkiem dla opiekuna lub specjalnym zasiłkiem opiekuńczym, osobie przysługuje jedna, wybrana przez nią forma wsparcia. Co więcej, taki wybór przysługuje również wtedy, gdy zasiłek jest już przyznany wcześniejszą decyzją.

Sądy dodają też, że opiekunowie są niejako przymuszani do ubiegania się o pomoc finansową mniej korzystną i na skutek odmawiania im prawa wyboru są pozbawiani wsparcia o wyższej wysokości. Tymczasem skoro przepisy umożliwiają wybór świadczenia, to gmina nie powinna czynić żadnych przeszkód w uzyskaniu przez opiekuna tego, które chce pobierać. Ponadto zdaniem WSA nie zachodzi konieczność rezygnacji przez taką osobę z przyznanego już zasiłku, przed otrzymaniem zapewnienia organu, że rzeczywiście otrzyma świadczenie pielęgnacyjne.

– Widać, że opiekunowie są zniecierpliwieni i niezadowoleni z obecnej sytuacji i dlatego starają się uzyskać świadczenia na drodze sądowej. Dla nas jednak kluczowa jest nowelizacja ustawy – podkreśla Przemysław Andrysiak z Zabrzańskiego Centrum Świadczeń Rodzinnych.