Urzędy pracy odbierają status bezrobotnego członkom Wojsk Obrony Terytorialnej. W ich obronie stają resorty pracy, obrony narodowej i rzecznik praw obywatelskich.
Do Wojsk Obrony Terytorialnej bardzo często wstępują młodzi ludzie, którzy po studiach dopiero zamierzają szukać pracy. Część z nich ma status bezrobotnego bez prawa do zasiłku. Zyskują jednak ubezpieczenie zdrowotne i możliwość pomocy fachowych doradców zawodowych w poszukiwaniu pracy. Mogą się też ubiegać o środki z UE na założenie własnej firmy. Niestety, takiej możliwości został pozbawiony jeden z naszych czytelników.
– Zarejestrowałem się w Grodzkim Urzędzie Pracy w Krakowie jako osoba bezrobotna. Nie przysługuje mi prawo do zasiłku. Zostałem tylko zgłoszony do ubezpieczenia. Po paru tygodniach rozpocząłem służbę w WOT i odbyłem szkolenie, za które otrzymałem uposażenie. Na druku dotyczącym wypłaty zaznaczyłem pozycję bezrobotny bez prawa do zasiłku – zgłoszony do ubezpieczenia. Wojsko opłaciło mi wszystkie składki. Na wizycie w urzędzie pracy powiedziano mi, że mam podwójne ubezpieczenie i zostaję skreślony z list osób bezrobotnych. Nie mogłem już skorzystać z fachowej pomocy doradcy zawodowego – żali się mundurowy z Małopolski.