statystyki

Zwolniony dyrektor powinien naprawić wyrządzone szkody

autor: Artur Radwan02.01.2019, 07:52; Aktualizacja: 02.01.2019, 07:55
Pełnomocnik zwolnionego dyrektora na takie rozstrzygnięcie wniósł zażalenie do Sądu Najwyższego, który orzekł, że sąd I instancji nie rozpoznał sprawy w zakresie roszczeń zawartych w pozwie, przyjmując, że OSiR nie miał legitymacji czynnej, aby domagać się odszkodowania

Pełnomocnik zwolnionego dyrektora na takie rozstrzygnięcie wniósł zażalenie do Sądu Najwyższego, który orzekł, że sąd I instancji nie rozpoznał sprawy w zakresie roszczeń zawartych w pozwie, przyjmując, że OSiR nie miał legitymacji czynnej, aby domagać się odszkodowaniaźródło: ShutterStock

Jednostka podległa samorządowi też ma prawo domagać się odszkodowania od zatrudnianego przez nią pracownika, który dopuścił się nieprawidłowości.

Pracownik był zatrudniony w Ośrodku Sportu i Rekreacji na stanowisku dyrektora od maja 2005 r. OSiR jest jednostką budżetową gminy, jego gospodarka finansowa prowadzona jest na zasadach określonych w ustawie o finansach publicznych i jest on zobowiązany do odprowadzania do budżetu gminy wszystkich zgromadzonych dochodów. Nie ma możliwości aby OSiR pokrywał wydatki za prowadzone zajęcia z osiąganych przychodów.

W okresie od września 2013 r. do czerwca 2015 r. dyrektor polecał kasjerkom, aby „grzecznościowo” pobierały w gotówce poza systemem kasowym ośrodka należności za zajęcia „aqua aerobik” prowadzone przez instruktorkę. Pieniądze trafiały do koperty, która potem była wsuwana przez drzwi do jego gabinetu lub przekazywana mu osobiście. Szef placówki regulował z tego należności z tytułu usług świadczonych przez instruktorkę, która od września 2013 r. do czerwca 2015 r. wystawiła ośrodkowi rachunki na ponad 22 tys. zł. Nie były one ewidencjonowane, a dyrektor regulował je gotówkowo w swoim gabinecie. Różnica kwot, jakie powinny wpłynąć do kasy OSiR z tytułu prowadzonych zajęć oraz wysokości kosztów, mieści się w przedziale od ok. 20 tys. zł – gdyby osoby uczestniczące w zajęciach korzystały z karnetów miesięcznych, do 44 tys. zł – gdyby każdorazowo opłacane były wyłącznie w formie pojedynczych zajęć.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane