Maria D. prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą. W kwietniu 2014 r. zgłosiła się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, deklarując podstawę wymiaru składek w kwocie 9000 zł. Kilka miesięcy później urodziła dziecko i przeszła na zasiłek macierzyński, który pobierała przez blisko rok, do 14 listopada 2015 r.
Kobieta zgłosiła się ponownie do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych oraz dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego dopiero 30 listopada 2015 r. Pod koniec grudnia chciała skorzystać z zasiłku opiekuńczego przysługującego na chore dziecko. ZUS wyliczył go, przyjmując najniższą dopuszczalną podstawę wymiaru składek dla osób prowadzących pozarolniczą działalność, która była ponad 3-krotnie niższa niż ta przyjęta dla jej zasiłku macierzyńskiego. Ubezpieczona się odwołała i sąd I instancji przyznał jej rację, podwyższając kwotę zasiłku. Jednak sąd apelacyjny powziął wątpliwość, czy jest to prawidłowe i poprosił o rozstrzygnięcie tego problemu Sąd Najwyższy.
SN wydał uchwałę, w której przyznał rację ZUS. Jego zdaniem w ówcześnie obowiązującym stanie prawnym zastosowanie miał art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy zasiłkowej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368) mówiący, że gdy niezdolność do pracy powstała przed upływem pełnego miesiąca kalendarzowego ubezpieczenia chorobowego, podstawę wymiaru zasiłku stanowi najniższa miesięczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe za miesiąc, w którym powstało prawo do zasiłku. Dziś przepis ten nie ma już zastosowania dla osób prowadzących działalność gospodarczą, gdyż obowiązuje art. 48a ustawy zasiłkowej, wprowadzony na początku 2016 r.