Czy pod MOPS podjeżdżają luksusowe samochody? Rozwiewamy mity wokół pomocy społecznej

autor: Karolina Nowakowska31.10.2018, 07:00; Aktualizacja: 31.10.2018, 08:58
bieda

biedaźródło: ShutterStock

3 tys. zł miesięcznie czy z trudem wyciągnięte 400 zł? Wokół pomocy społecznej w Polsce narosło wiele mitów. Wyjaśniamy je wszystkie

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (22)

  • expert emeryt(2018-10-31 07:33) Zgłoś naruszenie 332

    Kryteria pomocy powinny być oparte o posiadany majątek a nie o świstek z ZUS, KRUS czy zaświadczenie z pracy, gdzie połowa wynagrodzenia płacona jest pod stołem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • MK(2018-10-31 07:42) Zgłoś naruszenie 172

    trochę ten artykuł jest chaotyczny. Najpierw zasiłek dla bezrobotnych - małe wyjaśnienie, żeby otrzymać zasiłek dla bezrobotnych należy najpierw przepracować rok a potem zostać zwolnionym i iść na zasiłek dla bezrobotnych. Nie ma tak od razu , trzeba obie zapracować. Nie napisano również że ze względu na 500 plus i kryteria dochodowe do świadczeń rodzinnych wiele kobiet odchodzi od rynku pracy.

    Odpowiedz
  • "uczciwość" socjalizmu(2018-10-31 07:49) Zgłoś naruszenie 524

    Ojciec fikcyjnie rozwiedziony, pracuje na czarno za granicą. Matka z dziećmi siedzi w domu, pobiera wszelkie świadczenia plus pińcet plusy. My na to pracujemy bez podwyżki od lat i czujemy się jak frajerzy. Albo oboje rodziców w Polsce zarejestrowani jako bezrobotni - pracują za granicą. Ich córka pobiera stypendium socjalne na studiach.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czytelnik(2018-10-31 08:10) Zgłoś naruszenie 71

    można,gdy się kantuje i ukrywa dochody, może teraz dotrze, że uzależnienie od dochodu 500+ to też by była fikcja, ktoś kiedyś stwierdził, że księgi podatkowe to jak harlekiny

    Odpowiedz
  • Borys(2018-10-31 08:36) Zgłoś naruszenie 85

    Najpierw to trzeba zlikwidować umowy o dzieło i zlecenia dla zwylych pracowników A pozostawić tylko dla prowadzących działalność a potem zetelnie sprawdzać rentowność firm i zeczywisty dochód I system sam wszystko zweryfikuje A za kombinacje to tak na początek 5000 i 1000 godzin pracy w hospicjum i nic wiecej

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-10-31 10:16) Zgłoś naruszenie 323

    ....a Kto powiedział że prawo do Pomocy mają tylko mieć biedni alkoholicy z POd Budki z Piwem.?.dlaczego? otóż na dzieci Kulczyków jest , na dziadki pana Włodka z pod budki z piwem też, na kobiety rodzące a nie pracujące także ,ale na robotników mającym po 45 lat składek pracy ,nie na emerytury bez względu na wiek , już nie. Często zostają przed wiekiem emerytalnym na ulicy.. To Oni wypracowali te środki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Lawyer Yack(2018-10-31 10:45) Zgłoś naruszenie 294

    Wszelkie świadczenia rodzinne powinny być uzupełnieniem dochodu uzyskiwanego przez rodzinę, a nie stanowić podstawy dochodu rodziny. Błędem w mojej ocenie jest to, że zasiłek rodzinny, 500 + przyznawane jest za samo posiadanie dzieci. Zobowiązanie świadczeniobiorców do podjęcia pracy warunkujące uzyskaniem dodatkowego profitu w postaci świadczenia 500 + w dużej mierze wyeliminowałoby sytuacje patologiczne (marnotrawienie środków z tego tytułu np. na alkohol). Równocześnie podjęcie legalnej pracy i odprowadzane z tego tytułu składki ZUS, a zwłaszcza emerytalna, w perspektywie zwiększyłyby wysokość przyszłej emerytury, co z kolei zmniejszyłoby konieczność pomocy państwa dla osób uzyskujących bardzo niskie świadczenia. To z kolei spowodowałoby, że środki które byłyby przeznaczane na pomoc socjalną, mogłyby zostać skierowane np na edukację, drogi czyli inwestycje. Sugeruję naszym parlamentarzystom ponowne przemyślenie zasad udzielania takiej pomocy i modyfikację tego programu, skądinąd całkiem zasadnego.

    Odpowiedz
  • x(2018-10-31 10:58) Zgłoś naruszenie 51

    "Od 1 listopada 2018 roku kryterium dochodowe osoby samotnie gospodarującej wynosi 701 zł. " a może od 1 października ???

    Odpowiedz
  • Janusz I(2018-10-31 15:12) Zgłoś naruszenie 112

    Pracowałem kiedyś w urzędzie miasta. Z niewysokiej pensji musiałem utrzymać niepełnosprawną żonę i samochód inwalidzki. Sprawami opieki społecznej zajmowała się niepełnosprawna pani, z wyglądu sprawna, którą przywoził i odwoził bus z MOPSu. Z powodzeniem mogłaby jeździć własnym autem ale po co, skoro przykład idzie z góry i np. nasz rząd wozi się ok. 550 autami.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Doris(2018-10-31 21:49) Zgłoś naruszenie 01

    tak samotna matka z dzieckiem chcialam jak co rok opal i zywnosc unijna powiedziala ze innym w tym roku sie nalezy ze ja nie brana pod uwage i co mam zrobic teraz

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • niepełnosprawny(2018-10-31 22:37) Zgłoś naruszenie 101

    Luksusowe samochody,baseny ,zagraniczne wojaże ,funduje w Polsce ,PFRON, właścicielom tzw zakładów pracy chronionej,a zatrudnieni tam ,pracują i są gorzej wynagradzani,jak w pełni zdrowi pracownicy ? Ale to jest podobno lobby ,nie do ruszenia/opinia urzędników ministerstwa pracy/

    Odpowiedz
  • nina(2018-11-01 15:28) Zgłoś naruszenie 102

    ***** prawda żeby otrzymać pomoc z gminy wystarczy być brudasem i jak w domu śmierdzi brudem to pomoc się dostanie a rodzina która ledwo ledwo plącze dzieci czyściutkie w domu czysto jak w niebie to tekst autentyczny proszę się nie śmiać cyt.. pomoc się państwu nie należy bo w domu macie za czysto autentyk tylko nie wiadomo czy śmiać się czy płakać słysząc coś takiego to chore ja brudasowi nie dała bym złamanego grosza dostaniesz jak sprzątniesz i każdy zdrowo myślący człowiek tak by zrobił tylko w naszym kraju te kryteria są chore to absurd i z brykami to niestety prawda willa nikt nigdzie nie robi i każdą pomoc tacy otrzymają a zwykły człowiek któremu nie wystarcza nie dostanie pomocy

    Odpowiedz
  • rfrf(2018-11-02 09:17) Zgłoś naruszenie 72

    Bardziej od widoku odstrojonych mamusiek, z papieroskiem i nowiutkim Iphonem pod MOPSem/GOPsem , wkurza mnie widok gromadki dzieci. Może mi ktoś wytłumaczy czemu ludzie którzy są majętni, wykształceni mają po 1, góra dwoje dzieci, a ludzie którzy jadą całą życie na pomocy społecznej mają ich po troje, czworo i więcej?!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zbulwersowana(2018-12-13 15:13) Zgłoś naruszenie 21

    Co autorka miała na myśli pisząc obalamy mity? Czy 2 pensje za nic nierobienie to mało? Ja za najniższą krajową muszę wstawać o 5 rano, wydaję pieniądze na środki lokomocji, aby dojechać do pracy (więc w rzeczywistości mam o jakieś 300zł mniej!) i spędzić w niej 8h. płacę składki na emeryturę i podatki! No i mam tylko na 2 dziecko 500+. Stwierdzenie: gdyby poszli do pracy… potwierdza tylko ich cwaniackie myślenie, bo nie mieliby 1000zł za nic nierobienie, tylko za wspomniane wyżej wstawanie rano i pracę. Ale nie opłaca się pójść do pracy, bo 500+…Poza tym kto z tych osób ma tylko 2 dzieci? Przecież każde dziecko=500+ Myślenie po co mam pójść do pracy, bo przecież mam na teraz jest skrajnie nieodpowiedzialne i patologiczne. Wychowane na tej bazie dzieci pewnie też nie będą się kwapić do roboty, wyjdą za kilkanaście lat na ulicę i historia się powtórzy. I kiedy za kilka lat ich dzieci odrosną, 500+ nie będzie, co wtedy z latami do emerytury? Dalej będzie życie na koszt mopsu – na koszt nas: pracujących, palących podatki. Bo kto po latach nic nierobienia pójdzie do pracy? Skoro należy się za nic nie robienie. Wychodzi na to, że oni będą na naszym utrzymaniu do u…nej śmierci. Obudźcie się! uczycie społeczeństwo cwaniactwa! 500+ powinno być płacone nie przez mops a z pensją. Warunkiem otrzymania tego świadczenia powinna być legalna praca co najmniej jednego z rodziców. Bez dyskusji! Pracy nie brakuje, ale trzeba rano wstać…płacić za dojazd, płacić podatki… a przecież można nic nie robić i mieć tyle samo, a nawet więcej…

    Odpowiedz
  • ada(2019-04-21 01:00) Zgłoś naruszenie 11

    ŚWIADCZENIE WYCHOWAWCZE, tzw. 500 + powinno być wypłacane przez Urząd Skarbowy przy rozliczeniu dochodowym i tylko dla rodziców dzieci pracujących zawodowo, a nie dla rodziców dzieci długotrwale bezrobotnych, którzy nie wykazują chęci podjęcia pracy zarobkowej na poziomie minimalnym.Byłoby to bardziej sprawiedliwe i humanitarne... Wówczas chętni do skorzystania z tych ulg rodzice pobiegliby wszyscy do pracy, żeby uzyskać takie świadczenie dla swoich dzieci. A tak rodziny dzietne przeszły z jednego działu pomocy społecznej do drugiego działu świadczeń rodzinnych lub zasiliły szeregi i stały się klientami pomocy społecznej, było nie było...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane