Rozwodnicy nie są już obłożeni społeczną klątwą. Ale za ich decyzję cenę nadal płacą dzieci

autor: Mira Suchodolska13.10.2018, 08:45
Związków, które ulegają rozpadowi, jest coraz więcej. Szacuje się, że co trzecie małżeństwo nie ma szans.

Związków, które ulegają rozpadowi, jest coraz więcej. Szacuje się, że co trzecie małżeństwo nie ma szans.źródło: ShutterStock

Rozwodzący się nie są już postrzegani jako gorsi. Ludzie wchodzą w kolejne związki, układają sobie życie na nowo. Dobrze by było, żeby wybory dorosłych nie wpływały negatywnie na dzieci.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (13)

  • piję mleko(2018-10-13 10:37) Zgłoś naruszenie 140

    Mógłbym dopisać też swoją historię....ale takich historii jest cała masa. Prawo w zakresie rozwodów, alimentów powinno być dostosowane do obecnych realiów. Za dużo kobiet wchodzi dzisiaj w buty stereotypu biednej, gnębionej matki. Sądy nie czytają akt, nie biorą pod uwagę dowodów i osądzają według utartej linii orzeczniczej. Parodia systemu sprawiedliwości. Dostaję później uzasadnienie wyroku, w którym są nieprawdziwe tezy, apeluję i dostaję kolejny wyrok i uzasadnienie, w którym też jest nieprawda. I co? I gów..o. Jako obywatel tego kraju, podatnik, przedsiębiorca z wyższym wykształceniem, ojciec córki - przyszłego obywatel tego kraju czuje się oszukany przez system. Nie wierzę w ten kraj. Jakoś sobie radzę (jeszcze) ale wierzę, że niejeden nie dał rady w podobnej sytuacji. Córkę wspieram i wspierał będę, żeby tutaj korzeni nie zapuszczała. Oczywiście można napisać, że po prostu wybrałem złą partnerkę - i to będzie prawda. Ale system nie może pomagać w sankcjonowaniu nieprawdy. Zresztą kogo to obchodzi.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Stefan(2018-10-13 09:08) Zgłoś naruszenie 130

    Bardzo dobry artykuł! Brawo Pani Miro. Po pierwsze dzieci są najważniejsze i nie można ich krzywdzić z powodu zawodu miłosnego - nieudanego związku (nie tylko małżeństwa). Niestety w naszym zapyziałym społeczeństwie zawsze winny jest facet. A to nie jest prawda! 96% spraw rozwodowych kończy się przyznaniem praw opieki matce. Niezależnie od tego jaki miała wpływ na rozbicie związku. Facet kocha, potrafi przenosić góry z miłości, ale także poświęcić się dla rodziny. Może wytrzymać z każdą s...ą. Właśnie dla dobra dzieci. Mówi się o tym, że facet przechodzi "kryzys wieku średniego". Dlaczego nikt nie bada zjawiska "dziadzienia" kobiet. Przecież w wyemancypowanym społeczeństwie kobiety niosą różny potencjał, również agresji i wyrachowania. "Dwa lata pracowała z mecenasem nad sprawą". Są zdziry, co planują rozwód w dniu ślubu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • AnnaK(2018-10-13 15:19) Zgłoś naruszenie 66

    A co powiecie na temat ojców, którym matka nie utrudnia kontaków z dzieckiem, a którzy po rozstaniu z matką dziecka mają w głębokim poważaniu jej prośby, żeby dziecka nie psuć np pokazując mu filmy o mocno spaczonej wizji świata? Kobieta, która zostaje z dziećmi, bo jej mąż odszedł do innej pani, naprawdę ma mocno pod górkę.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Stefan(2018-10-13 14:50) Zgłoś naruszenie 56

    Każdy w życiu ma swoją rolę! Kobiety zostały przez naturę obdarzone darem tworzenia życia. Ich rolą jest zatem rodzić dzieci, piastować je i wychowywać. Dziewczynki całe życie, chłopców do 12 roku życia. Dbać o ognisko rodzinne (dom to nie budynek). Rolą faceta jest bronić rodziny, zdobywać wszystko, co jest jej potrzebne i zapewnić rozwój. Synom ojciec powinien przekazać charakter i wzorzec męski (wychowanie po 12 roku życia). Tyle w temacie. To, co obecnie obserwujemy to proces niszczenia (wychodzenia z) podstawowych ról społecznych. Kobiety "dziadzieją", a mężczyźni niewieścieją. Oba gatunki są ogłupiane przez grupy wpływające na zmiany społeczne (media, sprzedawców, polityków, duchownych i zboczeńców). Widać to szczególnie na paradach "równości". Zakończy się to niestety bardzo źle, gdyż upadek społeczny występuje przed upadkiem cywilizacyjnym. Mieliśmy, jako ludzkość, możliwość przekonania się o tym w przeszłości kilkanaście razy. Co do wyroków w sądach rodzinnych to niestety mamy tu przykład "nierówności". Może i sporo facetów nie chce po rozwodzie opiekować się dziećmi (hańba im, gdyż to ich krew). Nie można jednak uogólniać i krzywdzić tych, którzy chcą aktywnie uczestniczyć w dalszym życiu swoich pociech. Wbrew stereotypom są oni w stanie zapewnić lepszą opiekę niż niejedna matka. Niestety sądy rodzinne obsadzone są w większości przez kobiety. Stąd takie k...ie wyroki.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • gosc(2018-10-13 14:16) Zgłoś naruszenie 43

    to po wuj się decydują na dzieci, i to jeszcze naklepią jak idioci bo aż kilkoro

    Odpowiedz
  • Jadzia(2018-10-15 13:16) Zgłoś naruszenie 25

    Świetny art. tylko autor zapomniał opisać o przypadkach kiedy kobiety są bite maltretowane zastraszane krzywdzone psychicznie przez swoich "super mężów-oprawców". szkoda że nie ma takiego przypadku opisanego, jak kobiety z dziećmi cierpią, jak sądy takich oprawców traktują lekko, tacy oprawcy umieją świetnie grac do danej sytuacji a wszyscy sądach to wierzą. Z fajnych mężów nagle okazują się tyranami.dobrze umieją się maskować.A o jakichkolwiek alimentach od takiego oprawcy to kobieta i dzieci mogą pomarzyć.Więc proszę opisać o takich przypadkach, a nie tylko o pokrzywdzonych ojcach.

    Odpowiedz
  • Wiktoria(2018-11-16 08:58) Zgłoś naruszenie 11

    Rozwiazanie jest proste .Opieka naprzemienna., Wspolna jako nadrzedna w prawie rodzinnym z wylaczeniem sprawdzonej patologi , opartej na faktach !.Alimenty sprawiedliwe i obliczane wg .tabeli i realnych potrzeb dziecka w danym wieku.. Karanie alienacji rodzicielskiej z cala surowoscia .Wlaczenie kodeksu karnego w razie potrzeby .Karanie za falszywe oskarzenia . Wtedy Dobro Dziecka stanie sie faktycznie Dobrem Najwyzszym .Wroci powaga pl.sadow rodzinnych bo matki beda przestrzegac ich postanowienia . Pojecie alienacji rodzicielskiej zniknie ze swiadomosci przyszlego pokolenia .I pomimo rozstan w rodzinie obecne dzieci uksztaltuja zdrowe , zrownowazone Spoleczenstwo .Kazde dziecko ma prawo do milosci i kontaktu z obojgiem rodzicow , w mysl tak powszechnie tu gloszonego hasla : Jestem mamy i taty "

    Odpowiedz
  • ala(2018-10-13 13:49) Zgłoś naruszenie 00

    W każdej chwili, nawet jeśli ciągle osiągaj wyższy przychód, mogą jednak złożyć wniosek o rejestrację w CEIDG. Rejestracja w ewidencji spowoduje, że za miesiąc, w którym nastąpił wpis, należy opłacić: składki na ubezpieczenia społeczne: proporcjonalnie do dni w miesiącu, podczas kto składki na ubezpieczenie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane