Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej osoba niepodlegająca ochronie w żadnym systemie zabezpieczenia społecznego podlega ustawodawstwu państwa członkowskiego, na terenie którego ma miejsce zamieszkania. Świadomość tego faktu może mieć ogromne znaczenie dla firm delegujących pracowników, które dotąd nie mogły wysyłać do czasowej pracy za granicę osób, które nie były wcześniej zatrudnione w Polsce.



Wszystko w związku z koniecznością wykazania się 30-dniowym okresem podlegania systemowi zabezpieczania społecznego w innym kraju niż ten, do którego pracownik ma być oddelegowany. Osoby bezrobotne, nieubezpieczeni studenci czy emeryci nie mogli skorzystać z tak bardzo im potrzebnej możliwości wejścia na rynek pracy, gdyż nie mogli otrzymać zaświadczenia ZUS. Firmy traciły zaś cennych kandydatów do pracy.