statystyki

Nieuczciwy pracodawca traci dwa razy

autor: Michał Culepa01.10.2018, 07:19; Aktualizacja: 01.10.2018, 07:31
Pracownik nie miał opłaconych składek, formalnie nie był traktowany jako pracownik, a więc nie mógł korzystać z uprawnień właściwych dla zatrudnionych na podstawie stosunku pracy.

Pracownik nie miał opłaconych składek, formalnie nie był traktowany jako pracownik, a więc nie mógł korzystać z uprawnień właściwych dla zatrudnionych na podstawie stosunku pracy.źródło: ShutterStock

Źródłem sprawy był przegrany przez Mirosława H. proces o ustalenie istnienia stosunku pracy. Mężczyzna zatrudniał Macieja B. na podstawie kilku następujących po sobie umów cywilnoprawnych. W wyniku procesu ustalono, że wszystkie one w istocie były umowami o pracę. Ponieważ przez kilka lat H. nie odprowadzał obowiązkowych składek na ZUS, Zakład wydał decyzję nakazującą zapłatę zaległości wraz z odsetkami. Pracodawca tak zrobił, ale zaraz potem skierował powództwo przeciwko byłemu kontrahentowi – który, zgodnie z wyrokiem sądu pracy, był jego pracownikiem – żądając zwrotu około tysiąca złotych tytułem bezpodstawnego wzbogacenia.

Mirosław H. argumentował, że przez cały okres współpracy (faktycznego zatrudnienia) wypłacał Maciejowi B. wynagrodzenie brutto, bez uwzględnienia składek ZUS. W tej sytuacji były pracownik, który otrzymał te należności, powinien je zwrócić, gdyż składki już zostały w całości opłacone przez pracodawcę i to wyłącznie z własnych środków. Tymczasem sporna część składek (emerytalnych, rentowych, chorobowych oraz zdrowotnych) jest opłacana ze środków należących do pracownika.


Pozostało 60% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Inspektor Pracy -prawo jest ale sprawiedliwość...(2018-10-02 07:38) Zgłoś naruszenie 111

    Tłumaczył mi kiedyś znajomy Prawnik. Jak o to samo będzie miało roszczenie 100 osób to z Nich tylko 3 osoby wniosą do Sądu. Pierwszy z 3 odpadnie bo nie zachowa procedury ,drugi przegra gdyż wystraszony zostanie kosztami ,przewlekłością lu brakiem wysłowienia się.trzeci może wygra czyli ze100 osób na 99 mamy zysk jako oszuści ..Opłaca sie-- tak. państwowe kary idą do budżetu od każdej firmy czy instytucji . W RP nikt nie nakazuje z Urzędu wypłacić takim osobom odszkodowania lub zadosuczynienia w okreslonej wysokości. Zarabia oszust ,zarabia państwo ale traca poszkodowani ,oszukani.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-10-01 10:19) Zgłoś naruszenie 82

    Uważam że oszustwa na zatrudnianych powinny być karane więzieniem a zakłady Państwowe powinny płacić takie odszkodowania aby juz więcej tego nie czyniły.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane