Ze względu na ochronę prywatności lekarz nie powinien wpisywać na zaświadczeniu konkretnej jednostki chorobowej, a jedynie określać, że należy ono do schorzeń wymienionych w rozporządzeniu.
Taki sposób postępowania rekomenduje Biuro Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych (BON) w związku z wątpliwościami, jakie pojawiły się po wydaniu przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) decyzji w sprawie indywidualnej interpretacji przepisów (znak DW.050.8.2018.IGR). Dotyczyła ona dokumentowania występowania u pracownika schorzeń szczególnych na zaświadczeniu lekarskim. W przypadku zatrudnienia osób z takimi dysfunkcjami pracodawca może bowiem skorzystać z możliwości obniżenia wskaźnika zobowiązującego do wnoszenia wpłat na rzecz PFRON. Lista tych schorzeń została wskazana w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 18 września 1998 r. (Dz.U. nr 124, poz. 880 ze zm.) i zawiera m.in. epilepsję, upośledzenie umysłowe oraz stwardnienie rozsiane.
PFRON we wspomnianej interpretacji wyjaśniał, że „w zaświadczeniu potwierdzającym posiadanie przez pracownika schorzenia szczególnego, lekarz specjalista powinien wskazać, że występuje co najmniej jedna z chorób wymienionych w rozporządzeniu – lub też jeśli zdecyduje się na wskazanie konkretnego schorzenia – to powinien przywołać jego nazwę zgodną z treścią rozporządzenia”.
Reklama
– Jest to o tyle ciekawe, że inne stanowisko w tej sprawie przedstawia BON, który twierdzi, że na zaświadczeniu nie może pojawiać się konkretna nazwa schorzenia – mówi Mateusz Brząkowski, radca prawny z Kancelarii TGC Corporate Lawyers.
Faktycznie biuro w zamieszczonym w marcu 2015 r. na swojej stronie internetowej wyjaśnieniu tłumaczy, że dla celów wpłat na PFRON wystarczające jest, aby zaświadczenie zawierało informację o stwierdzeniu u danej osoby jednego ze schorzeń szczególnych. Pozbawione podstawy prawnej jest natomiast żądanie dokumentu wskazującego typ schorzenia, np. przewlekła choroba psychiczna, lub jego konkretną nazwę, np. schizofrenia. Wymaganie zbyt szczegółowych danych jest niedopuszczalne, bo prowadzi do bezpodstawnej i nieuzasadnionej ingerencji w sferę prywatności pracownika.
W związku z tym DGP zapytał BON, czy pomiędzy obydwoma stanowiskami nie ma sprzeczności i jak powinno wyglądać zaświadczenie. Biuro poinformowało, że ze względu na ochronę danych osobowych rekomenduje, aby lekarz nie wskazywał konkretnej jednostki chorobowej, a jedynie zaświadczał, że istnieje schorzenie wymienione w rozporządzeniu.
Podkreśliło przy tym, że w tym zakresie stanowiska BON i PFRON są zgodne. Odrębną kwestią zostaje zaś wyrażenie zgody przez pracownika na wpisanie do zaświadczenia informacji o chorobie, a także dobrowolne przedstawienie tego dokumentu pracodawcy.