statystyki

Nowe uprzywilejowanie dla związkowców już od 1 stycznia

autor: Karolina Topolska13.09.2018, 10:31; Aktualizacja: 13.09.2018, 11:45
Działacze związkowi są szczególnie chronieni przed zwolnieniem z pracy

Działacze związkowi są szczególnie chronieni przed zwolnieniem z pracyźródło: ShutterStock

Prawie trzy tygodnie otrzyma organizacja pracownicza na decyzję, czy zgodzić się na zwolnienie działacza. Natomiast na szeregowego pracownika będzie musiało jej wystarczyć maksymalnie trzy dni.

Jak wiadomo, działacze związkowi są szczególnie chronieni przed zwolnieniem z pracy. Dotyczy to m.in. wskazanych w uchwale zarządu jego członków i innych osób upoważnionych do reprezentowania organizacji. Oczywiście ochrona ta nie jest absolutna. Niemniej jednak ustawa o związkach zawodowych do jej uchylenia wymaga zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej (dalej: z.o.z.). Dotychczas jednak przepisy milczały o tym, w jakim terminie osoby zarządzające związkiem powinny wypowiedzieć się na temat zamiaru zwolnienia związkowca przez pracodawcę. Ale to zmieni się już z początkiem nowego roku. Wtedy też ochrona zostanie rozciągnięta również na inne niż pracownicy osoby wykonujące pracę zarobkową.

Terminy i uprawnieni

Od 1 stycznia 2019 r. – na mocy nowelizacji, która wprowadzi m.in. prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych przez zleceniobiorców – do ustawy związkowej trafi regulacja, zgodnie z którą termin na wyrażenie zgody (lub odmowę) przez zarząd z.o.z. będzie wynosić:

  • 14 dni roboczych – w przypadku gdy pracodawca ma zamiar wypowiedzieć umowę lub dokonać jednostronnej zmiany warunków pracy lub płacy na niekorzyść pracownika będącego działaczem związkowym;
  • 7 dni roboczych – w przypadku gdy pracodawca przymierza się do rozwiązania angażu związkowca bez wypowiedzenia.

Powyższe terminy będą liczone od dnia złożenia przez pracodawcę pisemnego zawiadomienia o zamiarze – odpowiednio – wypowiedzenia, jednostronnej zmiany stosunku prawnego lub jego rozwiązania.

Eksperci co do zasady chwalą przyjęte rozwiązanie. – Dobrze, że ustawodawca dostrzegł taką potrzebę i określił terminy na wyrażenie zgody. Organizacja związkowa nie powinna bowiem w nieskończoność trzymać przedsiębiorcy w niepewności, ignorując zapytanie o zgodę na rozwiązanie umowy, a jednocześnie korzystając przy tym z przywileju w postaci ochrony zatrudnienia – zauważa Robert Stępień, radca prawny, starszy prawnik w krakowskim oddziale kancelarii Raczkowski Paruch.


Pozostało jeszcze 53% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane