statystyki

Nakarmienie pracownika nie zawsze ze składkami

autor: Paweł Ziółkowski14.09.2018, 07:00
obiad rodzi przychód w wysokości 15 zł, od którego trzeba odjąć zmniejszenie diety (– 15 zł), a więc konsekwencji przychód jest zerowy. Niestety fiskus i ZUS nie zawsze zgadzają się z tą wykładnią, mimo że jest ona uzasadniona logicznie i prawnie.

obiad rodzi przychód w wysokości 15 zł, od którego trzeba odjąć zmniejszenie diety (– 15 zł), a więc konsekwencji przychód jest zerowy. Niestety fiskus i ZUS nie zawsze zgadzają się z tą wykładnią, mimo że jest ona uzasadniona logicznie i prawnie.źródło: ShutterStock

Teoretycznie powinny być odprowadzone, bo wartość posiłku to przychód ze stosunku pracy. Przepisy pozwalają jednak pracodawcy ich uniknąć i to na kilka sposobów.

Na mocy art. 18 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) podstawą wymiaru składek jest przychód. Z kolei w myśl art. 11 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej: ustawa o PIT) przychodami są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Posiłek należy uznać za świadczenie w naturze – ma bowiem postać materialną – lub jako inne nieodpłatne świadczenie (usługa gastronomiczna).

Uzupełnieniem tych zasad jest art. 12 ust. 1 ustawy o PIT, zgodnie z którym za przychody m.in. ze stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze lub ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności np. wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Voxveritas(2018-09-14 11:47) Zgłoś naruszenie 11

    Przychód z dokarmiania od którego nie tylko należy zapłacić podatek ale i proporcjonalną składkę na mityczne "ubezpieczenie społeczne" to dowód bezpośredni jakim humbugiem paranoicznym jest polski system podatkowy i emerytalny. Utrzymywanie takiego absurdu kompromituję nasze nieszczęsne państwo, naród który się na to zgadza oraz kolejne pseudo-elity wybierane na stanowiska korytowe, które nie podejmują realnych zmian w systemie, bo natychmiast po dorwaniu się do koryta, aspirują do grupy beneficjentów postkomunistyczno-neoliberalnych kast, które wyrwały sobie bandyckie przywileje emerytalne degradując system emerytalny i finansowania służby zdrowia. Ciekaw jestem kiedy wybierzemy wreszcie rządzących przyzwoitych, którzy rozpędzą tę patologię (ZUS FUS, KRUS, ) na cztery wiatry wprowadzając jedną równą składkę dla wszystkich (1000zł), płaconą przez 40 lat, dając po tym okresie świadczenie emerytalne w wysokości 2,5 tys zł wolną od podatków, gdzie pobieranie składek od przychodów czy podatków od emerytur to szczyt absurdu obciążający płacących na emerytury podwójnie, powodując blokowanie potencjału gospodarczego, blokowanie rynku płacy, powodując wszelkie absurdalne szalbierstwa na umowach o pracę, hamując rozwój gospodarczy w stopniu absolutnie patologicznym, w końcu będąc przyczyną kompromitujących świadczeń emerytalnych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane