W tym roku na obozy i kolonie wyjechało 1,25 mln dzieci i młodzieży.
Najwięcej z nich, bo ponad 1,1 mln, wypoczywało na zorganizowanych wyjazdach w kraju. Łącznie odbyło się 27,7 tys. obozów i kolonii – to o 2,4 tys. więcej niż w ubiegłym roku. Za granicę na 1,9 tys. obozów wybrało się natomiast 78,3 tys. uczestników. Rekordowe lato to kontynuacja widocznego od kilku sezonów trendu. Rekord padł również podczas tegorocznych zimowych ferii – na 8 tys. kolonii wyjechało 327 tys. dzieci i młodzieży. Do tych danych ministerstwo wlicza nie tylko dalekie wyjazdy, ale też wypoczynek w miejscu zamieszkania dziecka, czyli półkolonie. Są one znacznie tańsze, a pozwalają zorganizować czas, kiedy rodzic jest w pracy. Tydzień zajęć wraz z wyżywieniem to koszt od 300 do 700 zł.
Co ciekawe, te świetne wyniki związane z wyjazdami utrzymują się mimo niżu demograficznego. Jeszcze w roku szkolnym 2005/2006 w ławkach zasiadało ok. 7 mln uczniów, a dziś zaledwie 4,5 mln. Zdaniem ekspertów wysoka frekwencja na koloniach jest efektem m.in. świadczenia 500+.
Reklama
– Ale nie dlatego, że pozwala ono rodzinom na oszczędności, z których mogą sfinansować inne wydatki. Nadal większość gospodarstw domowych żyje bowiem od pierwszego do pierwszego, ale dzięki świadczeniu mają stały dochód i mogą zaciągać pożyczki – komentuje Andrzej Sadowski, ekonomista i prezydent Centrum im. Adama Smitha.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zlicza w swojej bazie tylko uczestników wczasów zorganizowanych. Eksperci rynku turystycznego potwierdzają jednak, że dużo jest też wyjazdów indywidualnych. Z danych portalu rezerwacyjnego TravelPlanet.pl wynika, że w lipcu na wakacje z biurami podróży wyjechało o 12 proc. dzieci więcej niż przed rokiem. To jednak grubo poniżej skali wzrostu wyjazdów z touroperatorami, bo ten sięgał 45 proc.
Według ekspertów tempo wzrostu wyjazdów dzieci w tym roku wyhamowało. Ich udział w wyjazdach ogółem z biurami podróży wyniósł w lipcu tego roku 17 proc., podczas gdy rok wcześniej sięgał blisko 22 proc. – Tak jak w ubiegłym roku, tak na półmetku tegorocznego sezonu letniego nie widzimy efektu programu „Rodzina 500 plus” w turystyce zorganizowanej – mówi Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e-commerce TravelPlanet.pl. Przypomina, że w pierwszym roku obowiązywania programu ten efekt był bardzo wyraźny, bo na wakacje z biurami podróży wyjechało w 2016 r. ok. 14 proc. dzieci i młodzieży więcej niż w 2015 r. – Wówczas wzrosty wyjazdów dzieci były mocno zbliżone do skali wzrostów ogółem, dziś są niemal czterokrotnie wolniejsze.
Najpopularniejsze kierunki na wyjazdy z dziećmi to Turcja (blisko 30 proc. dzieci wśród turystów wypoczywających w tym kraju), Bułgaria (ponad 18 proc.) i Egipt (17,5 proc).