statystyki

Już ponad 20 tys. miejsc ze zniżkami dla wielodzietnych

autor: Michalina Topolewska07.08.2018, 16:00
Co ważne, od początku roku duże rodziny mogą łatwiej korzystać z ulg i zniżek, bo nie potrzebują do tego obowiązkowo plastikowego dokumentu.

Co ważne, od początku roku duże rodziny mogą łatwiej korzystać z ulg i zniżek, bo nie potrzebują do tego obowiązkowo plastikowego dokumentu.źródło: ShutterStock

O 400 proc. wzrosła liczba umów podpisanych z firmami i instytucjami, które zdecydowały się udzielać rabatów posiadaczom Karty Dużej Rodziny (KDR), od kiedy ich pozyskiwaniem zajmuje się organizacja pozarządowa.

Z najnowszych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) obejmujących pierwsze półrocze wynika, że już ponad 4,5 tys. podmiotów przystąpiło do rządowego programu wspierania rodzin wielodzietnych. Dzięki temu ich członkowie mogą korzystać z różnego rodzaju ulg w 20,5 tys. miejsc. To znaczący wzrost, bo jeszcze do końca 2016 r. w programie uczestniczyło tylko 1,5 tys. przedsiębiorstw i instytucji.

Wszystko przez zmiany w realizacji KDR, które wprowadził resort rodziny. Przed 2017 r. poszukiwaniem przedsiębiorstw i instytucji chętnych do udzielania zniżek zajmowali się wojewodowie. Od ponad półtora roku robi to wybierany przez MRPiPS w konkursie podmiot – jest nim Związek Dużych Rodzin 3+ (ZDR3+).


Pozostało 66% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Endrju(2018-08-07 17:25) Zgłoś naruszenie 53

    A ja zapytam - jaki sens, przy obecności wszystkich świadczeń socjalnych (np 500+), mają dodatkowe ulgi dla rodzin wielodzietnych? Skoro mają co miesiac kilka tysięcy dodatkowo w budżecie domowym? Tylko proszę bez argumentów "te dzieci będą KIEDYS pracowały na moja emeryturę, bo trzeba być kompletnym naiwniakiem żeby w to wierzyć.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane