Jest dużo lepiej niż jeszcze dekadę temu. A jednak wciąż co druga rodząca doświadcza ze strony białego personelu przemocy, nadużyć lub niedopełnienia procedur

Takie wnioski płyną z raportu Fundacji Rodzić po Ludzku, która zebrała doświadczenia prawie 10 tys. kobiet rodzących w okresie od stycznia 2017 r. do lutego 2018 r. Niemal 17 proc. z nich doświadczyło przemocy słownej i fizycznej, takiej jak: szantażowanie, wyśmiewanie, groźby, krzyki, niestosowne komentarze, szturchanie, rozkładanie na siłę nóg przy parciu, przywiązywanie do łóżka porodowego. Problemem są także czynności wykonywane bez zgody pacjentek – m.in. dokarmianie noworodka mlekiem modyfikowanym czy dopuszczenie na salę porodową studentów.