W razie naruszenia przez pracodawcę przepisów o wypowiadaniu umów o pracę pracownik przed sądem może wnioskować o zasądzenie odszkodowania (art. 45 par. 1 k.p.). Również w przypadku dokonania przez pracodawcę niezgodnego z prawem rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, pracownik może żądać odszkodowania (art. 56 k.p.). Wątpliwości budzi jednak kwestia, czy kumulacja dwóch wadliwych rozwiązań umowy o pracę uzasadnia przyznanie pracownikowi dwóch odszkodowań.

W dotychczasowym orzecznictwie dominuje stanowisko, że w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie wadliwego wypowiedzenia pracownikowi przysługuje jedynie odszkodowanie na podstawie art. 45 par. 1 k.p. w wysokości określonej w art. 471 k.p. (wynagrodzenie co najmniej za okres wypowiedzenia). Zasądzenie podwójnego odszkodowania powodowałoby podwójną rekompensatę tej samej szkody. Brak jest dostatecznych racji do udzielenia pracownikowi takiego wyjątkowego przywileju, wykraczałby on bowiem znacznie poza ramy ochronne prawa pracy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2007 r., I PK 241/06, OSNP 2008/17-18/254).

Odszkodowanie dla pracownika spełnia dwie funkcje: kompensacyjną, albowiem wyrównuje szkodę polegającą na utracie przez pracownika wynagrodzenia za czas do upływu okresu wypowiedzenia oraz ubocznie represyjną wobec pracodawcy, gdyż przysługuje niezależnie od tego, czy szkoda ta powstała w rzeczywistości. Poniesioną przez pracownika ewentualną szkodę wynikająca z bezprawnego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia rekompensuje jedno odszkodowanie wynikające z bezprawnego jej wypowiedzenia (zob. wyrok SN z 8 maja 2007 r., II PK 277/06, OSNP 2008/7-8/103).

Warto dodać, że w omawianym przypadku nie znajduje zastosowania art. 60 k.p. przewidujący odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas do końca okresu wypowiedzenia. Przepis ten jest bowiem przewidziany dla rozstrzygnięcia sytuacji, gdy rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia jest wadliwe, natomiast prawidłowe jest jej wypowiedzenie.