Jutro wchodzi w życie ustawa wprowadzająca umowę o pomocy przy zbiorach. Solidarność rozważa jej zaskarżenie do Komisji Europejskiej i TK, bo nie gwarantuje minimum ochrony bhp i umożliwi ekonomiczny wyzysk.
W zamyśle nowe przepisy miały ucywilizować zasady zatrudnienia w gospodarstwach rolnych przy prostych pracach, które obecnie często są świadczone na czarno. W praktyce sankcjonują dotychczasową, całkowitą dowolność w określeniu warunków pracy i nie gwarantują choćby podstawowych uprawnień z zakresu bhp, czasu pracy czy minimalnego wynagrodzenia. Dlatego NSZZ „Solidarność” rozważa złożenie skarg do Brukseli z powodu naruszenia tzw. dyrektywy ramowej bhp oraz do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na złamanie art. 66 ustawy zasadniczej. Zgodnie z tym ostatnim każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy.
Chodzi o minima