Obniżki pensji w samorządach szybciej niż w Sejmie. Wystarczy zmiana rozporządzenia

autor: Leszek Jaworski11.04.2018, 10:09; Aktualizacja: 11.04.2018, 10:27
Z wypowiedzi szefa PiS-u nie wynika, jak duże mają być cięcia płac samorządowców.

Z wypowiedzi szefa PiS-u nie wynika, jak duże mają być cięcia płac samorządowców.źródło: ShutterStock

Pensje w dół w ciągu dwóch miesięcy? Tego chce Jarosław Kaczyński. Jeśli dotrzyma obietnicy, to włodarze nowe pobory mogą dostać jeszcze w tej kadencji. Jedyny problem to zgoda radnych.

Dwa miesiące – to bardzo niewiele czasu, biorąc pod uwagę proces legislacyjny w parlamencie. Cięcia wynagrodzeń samorządowców mogą być przeprowadzone dużo szybciej. Dlaczego? Otóż zarobki samorządowców nie są określone ustawowo. Pragmatyka zawodowa, czyli ustawa z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2016 poz. 902 ze zm., dalej u.p.s.), ustala tylko górny limit zarobków, co oznacza, że chodzi o wszystkie składniki pensji (tj. wynagrodzenie zasadnicze i dodatki) [ramka]. Przy czym w tej regulacji znajduje się delegacja dla Rady Ministrów, która w drodze rozporządzenia określa warunki i sposób wynagradzania samorządowców zatrudnionych w drodze wyboru i powołania. A co ciekawe, prace nad nowym rozporządzeniem płacowym właśnie trwają, bo obecnie obowiązujący akt wykonawczy traci moc już 19 maja 2018 r. Projekt nowego rozporządzenia przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Nie przewiduje ono co prawda rewolucji w zarobkach samorządowców (jeśli, to minimalne ruchy w górę przy najniższych stanowiskach), ale by osiągnąć zapowiadany przez prezesa PiS efekt, wystarczyłoby w nowych przepisach płacowych znacznie obniżyć widełki wynagrodzenia zasadniczego. Albo ograniczyć skalę wypłacanego dodatku funkcyjnego. Zapowiadany skutek da się więc osiągnąć bez zmiany ustawy o pracownikach samorządowych.

Maksymalne zarobki

Górny pułap zarobku marszałka województwa, wicemarszałka oraz pozostałych członków zarządu województwa, a także starosty, wicestarosty i pozostałych członków zarządu powiatu, jak również wójta (burmistrza, prezydenta miasta) nie może przekroczyć w okresie miesiąca siedmiokrotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Zgodnie z ustawą budżetową na 2018 r. kwota bazowa wynosi 1789,42 zł. Zatem wynagrodzenie nie może przekraczać brutto kwoty 12 525,94 zł (1789,42 zł x 7= 12 525,94 zł). Zakładając obniżkę o 20 proc., da to ok. 10 020 zł brutto.

Wynagrodzenie zasadnicze – wybrane przykłady


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2018-04-11 11:09) Zgłoś naruszenie 60

    I znalazła się metoda jak wygrać wybory samorządowe. Gdy się dobrze obniży uposażenia to część kandydatów sama zrezygnuje. A swoim da się potem nagrody i skompensuje te obniżki. Brawa dla pomysłowych.!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane