statystyki

Pobory dyrektora szkoły liczymy na wyczucie

autor: Jadwiga Sztabińska29.03.2018, 10:42; Aktualizacja: 29.03.2018, 11:07
Nie ma żadnego znaczenia, czy dyrektor lub wicedyrektor kieruje placówką feryjną czy nieferyjną. W obu przypadkach płacę za jeden dzień wypoczynku ze składników zmiennych ustala się z użyciem wskaźnika 21. Tak jest od początku tego roku, mimo że przepisy wykonawcze obowiązują dopiero od 22 marca br.

Nie ma żadnego znaczenia, czy dyrektor lub wicedyrektor kieruje placówką feryjną czy nieferyjną. W obu przypadkach płacę za jeden dzień wypoczynku ze składników zmiennych ustala się z użyciem wskaźnika 21. Tak jest od początku tego roku, mimo że przepisy wykonawcze obowiązują dopiero od 22 marca br.źródło: ShutterStock

Wciąż nie jest do końca jasne, jak obliczyć wynagrodzenie urlopowe dla nauczycieli funkcyjnych, jeśli mieli wolne między 1 stycznia a 22 marca tego roku. Wszystkiemu winna spóźniona nowelizacja przepisów wykonawczych. Wykładnia celowościowa przemawia jednak za tym, aby płacę za jeden dzień wypoczynku ze składników zmiennych ustalić z użyciem dzielnika 21 dla osób funkcyjnych zatrudnionych zarówno w placówkach feryjnych, jak i nieferyjnych. Wskaźnik ten to nic innego jak liczba, przez którą dzieli się podstawę urlopową, uzależnioną od wynagrodzenia i dodatków otrzymywanych przez nauczyciela, aby obliczyć wynagrodzenie urlopowe za jeden dzień. Przed 2018 r. był on uzależniony od rodzaju placówki i tylko w tych, które nie przerywały zajęć na czas ferii szkolnych, wynosił 21, w pozostałych zaś - 30. Od 1 stycznia podział ten nie ma już znaczenia.

Nie ma żadnego znaczenia, czy dyrektor lub wicedyrektor kieruje placówką feryjną czy nieferyjną. W obu przypadkach płacę za jeden dzień wypoczynku ze składników zmiennych ustala się z użyciem wskaźnika 21. Tak jest od początku tego roku, mimo że przepisy wykonawcze obowiązują dopiero od 22 marca br.

Przypomnijmy: 1 stycznia 2018 r. zmieniły się zasady obliczania wynagrodzenia urlopowego dla osób funkcyjnych w szkole, bo modyfikacji uległy ich uprawnienia urlopowe. Dotyczy to jedynie tych, którzy są zatrudnieni w placówkach feryjnych. Oni przed 1 stycznia br. mieli prawo do urlopu wypoczynkowego w wymiarze i w terminie ferii zimowych i letnich w szkole. Po tej dacie przysługuje im 35 dni urlopowych do wykorzystania w zaplanowanym, lecz niekoniecznie pokrywającym się z feriami, czasie. Do 22 marca 2018 r. nie było jednak przepisów wykonawczych, które rozstrzygałyby, jak liczyć płacę urlopową za jeden dzień dla tych osób. Rozwiązanie przyniosła nowela rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad ustalania wynagrodzenia oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy nauczycieli, która tego właśnie dnia weszła w życie. Kłopot polegał na tym, że rozporządzenie w poprzedniej wersji w ogóle nie zajmowało się osobami funkcyjnymi. Nie było takiej potrzeby. W tym zakresie do końca 2017 r. istotne było tylko kryterium typu placówki, w której dana osoba pracowała. W przypadku feryjnych stosowało się dzielnik 30, a nieferyjnych – 21. Zasady te zostały zaktualizowane 1 stycznia br. W efekcie grupę, do której używa się dzielnika 21, rozszerzono o nauczycieli na kierowniczych stanowiskach – we wszystkich placówkach.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane