Członkom rodziny ubezpieczonego, który zmarł wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, przysługuje jednorazowe odszkodowanie. Czy jednak choroba musi być wyłączną przyczyną zgonu?
Uznanie, że śmierć pracownika nastąpiła w wyniku choroby zawodowej, co skutkować ma przyznaniem prawa do wypłaty jednorazowego odszkodowania z tego tytułu, jest kwestią problematyczną. Zakład Ubezpieczeń Społecznych często wymaga wykazania związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową a zgonem. Podobnie w orzecznictwie zaobserwować można tendencję do sprowadzania istoty postępowania do ustalenia, czy przyczyną śmierci była choroba zawodowa.
Wydaje się jednak, że nie można każdorazowo wymagać, aby choroba zawodowa stanowiła bezpośrednią i wyłączną przyczynę zgonu ubezpieczonego. Często bowiem zdarza się, że było nią inne schorzenie, a choroba zawodowa stanowi tylko jedno z wielu ogniw łańcucha przyczyn, które w ostateczności doprowadziły do śmierci.
Powyższe stanowisko potwierdzone zostało w orzeczeniach Sądu Najwyższego, zgodnie z którymi nie jest konieczne, aby choroba zawodowa była wyłączną przyczyną zgonu, wystarczy, że jest przyczyną istotną. Oznacza to, że bez wywołanych nią powikłań śmierć nie nastąpiłaby, ponieważ pozostałe schorzenia nie wystarczyłyby do jej zaistnienia (wyrok SN z 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II UK 652/16). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia wskazał również, jak należy rozumieć wyrażenie „wskutek choroby zawodowej”. Wyjaśnił, że podstawowe znaczenie ma to, że choroba zawodowa wpłynęła na powstanie lub powiększenie schorzeń, w wyniku których nastąpił zgon.
Reklama
Nie można zatem umniejszać jej znaczenia, nawet jeśli bezpośrednią przyczyną zgonu było inne schorzenie. Jeżeli choroba zawodowa przesądziła o śmierci, stanowiąc jej istotną przyczynę, to należy uznać, że śmierć nastąpiła wskutek choroby zawodowej.