Schroniska z usługami opiekuńczymi dla bezdomnych będą musiały zapewniać wyższy standard w zakresie warunków pobytu oraz liczby personelu niż pozostałe rodzaje placówek dla osób bez stałego miejsca zamieszkania.



Szczegółowe wymagania określa projekt rozporządzenia ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. Jego wydanie jest związane z nowelizacją ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1769 ze zm.), której pierwsze czytanie odbędzie się w środę w Sejmie. Jedna z najważniejszych przewidzianych w niej zmian dotyczy wprowadzenia nowego typu placówki dla bezdomnych. Do noclegowni, ogrzewalni i schroniska ma dołączyć schronisko z usługami opiekuńczymi. Co do zasady taka placówka ma być przeznaczona dla osób, które ze względu na wiek, chorobę lub niepełnosprawność potrzebują częściowej pomocy i opieki w zaspokajaniu niezbędnych potrzeb życiowych, ale nie wymagają świadczenia usług przez jednostkę zapewniającą pobyt całodobowy, np. dom pomocy społecznej czy zakład opiekuńczo-leczniczy.
Ze względu na tę zmianę konieczne jest wydanie nowego rozporządzenia, które oprócz standardów dla dotychczasowych placówek (w porównaniu z obecnymi wymogami nie ulegną one zmianie) będzie wskazywało też te obowiązujące nowy typ schroniska. Wymagania, które będzie musiało spełnić schronisko z usługami opiekuńczymi, zostały zawarte w załączniku nr 3 do rozporządzenia. Podobnie jak w przypadku innych placówek standardy zostały podzielone na dwie grupy. Pierwsza dotyczy samych usług – ich formy, zakresu oraz okresu świadczenia, natomiast druga obiektu, w którym może mieścić się schronisko oraz warunków lokalowych i sanitarnych.
Reklama
Zgodnie z projektem schronisko z usługami opiekuńczymi będzie musiało zatrudniać jednego opiekuna na 15 bezdomnych (w porze nocnej wystarczy jeden na 30) oraz jednego pracownika socjalnego przypadającego na nie więcej niż 30 podopiecznych. Są to wyższe wymagania w porównaniu do zwykłego schroniska, gdzie standardy mówią o jednym opiekunie na 40 osób i pracowniku socjalnym na 50 bezdomnych. W nowym rodzaju placówki szerszy będzie również zakres oferowanych usług, a pomieszczenia będą musiały być dostosowane do potrzeb osób z ograniczoną zdolnością do samoobsługi.
– Z uwagi na to, że schronisko jest przeznaczone dla osób wymagających szczególnego wsparcia opiekuńczego, te standardy odnoszące się do personelu, usług czy budynku muszą być podwyższone – mówi Kamil Wilczek, prezes Ogólnopolskiej Federacji na Rzecz Rozwiązywania Problemów Bezdomności.
Dodaje, że jednocześnie przełoży się to na wyższy koszt funkcjonowania schroniska. Dlatego to od gmin, które same prowadzą lub zlecają prowadzenie miejsc dla bezdomnych, będzie zależało, czy zdecydują się na ponoszenie wyższych wydatków i będą tworzyć nowy typ placówek bądź przekształcać w nie te obecnie działające.
Etap legislacyjny
Konsultacje projektu rozporządzenia