statystyki

W domach dziecka bez Karty nauczyciela

autor: Michalina Topolewska21.09.2017, 07:40; Aktualizacja: 21.09.2017, 09:29

Ponowne objęcie części wychowawców w domach dziecka uprawnieniami wynikającymi z Karty nauczyciela (KN) byłoby nieracjonalne i stałoby w sprzeczności z procesem przekształcania tych placówek w jednostki o charakterze rodzinnym.

Tak wynika ze stanowiska przedstawionego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) w związku z apelami o przywrócenie rozwiązań obowiązujących przed 2014 r. To właśnie od tego momentu uchylone zostało stosowanie przepisów KN w odniesieniu do wychowawców i innych pracowników pedagogicznych zatrudnionych w placówkach opiekuńczo-wychowawczych przed 1 stycznia 2004 r. Tym samym od ponad trzech lat wszystkie osoby należące do tej grupy są pracownikami samorządowymi (tak jak pozostali zatrudnieni w domach dziecka). Problem w tym, że na skutek tej zmiany utracili oni uprawnienia wynikające z KN (np. krótszy czas pracy i wyższe wynagrodzenie). Dlatego apelują o ponowne objęcie kartą (w tej sprawie zgłaszane są też interpelacje poselskie).

Resort rodziny sprzeciwia się jednak takiemu rozwiązaniu. Podkreśla, że ustawa z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 697 ze zm.), zawiera regulacje zmierzające do tego, aby duże, 30-osobowe placówki przekształciły się w małe, liczące do 14 podopiecznych. Panujące w nich warunki życia mają być zbliżone do domowych. Ministerstwo podkreśla, że do nawiązania emocjonalnych więzi potrzebny jest stały i dłuższy kontakt wychowawcy z dzieckiem, a już w obowiązującym stanie prawnym konieczna jest zmiana osoby sprawującej opiekę trzy razy na dobę. Powrót do KN skutkowałby więc tym, że wychowawcy w placówkach zmienialiby się jeszcze częściej.

Dodatkowo MRPiPS wskazuje, że domy dziecka już od dawna nie są częścią składową systemu oświaty (zlikwidowane zostały działające w nich szkoły, a podopieczni uczęszczają do placówek publicznych). Co więcej, obowiązujące do 2014 r. regulacje różnicowały warunki zatrudnienia osób, które w praktyce wykonują takie same zadania. Ten dualizm prowadził do tego, że w domach powstawały sytuacje konfliktowe w gronie pracowników (oraz pomiędzy dyrektorami i podwładnymi), co miało niekorzystny wpływ na wychowanków. 


Pozostało 22% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane